Misja Transporter-2 firmy SpaceX miała wczoraj problemy, ale...

Kolejna misja SpaceX z wykorzystaniem rakiety Falcon 9 nie obyła się bez problemów.


W dniu wczorajszym odbyła się misja Transporter-2 firmy SpaceX, w ramach nowego programu SmallSat Rideshare. Celem nowego przedsięwzięcia jest minimalizacja kosztów związanych z wynoszeniem kolejnych satelitów Starlink na orbitę okołoziemską. Dlatego też, postanowiono ograniczyć ilość dużych transportów, mieszczących od 30 do 60 Starlinków, a zamiast tego wystrzeliwanie po kilka sztuk urządzeń przy okazji działań komercyjnych.

spacex, falcon 9, transporter2, misja kosmiczna, rakieta kosmiczna, start rakiety, opóźnienia, warunki atmosferyczne, pogoda, orbita okołoziemska, Ziemia, orbita, problemy, Elon Musk, kosmos, nauka, SpaceX, Misja, rakieta, przestrzeń kosmiczna, Falcon 9

Źródło: SpaceX.com

Oznacza to, że podobnie jak w przypadku misji Transporter-2, należąca do milionera Elona Muska firma kosmiczna świadczy usługi na rzecz zewnętrznych instytucji, co oczywiście nie jest czynione za darmo. Do tego typu transportów dołączane są jednak również satelity Starlink, dzięki czemu właściwy koszt przedsięwzięcia ponoszą w tym momencie klienci, a nie SpaceX.

Zobacz również:

  • Jeff Bezos poleci w kosmos już dziś! Gdzie i kiedy oglądać transmisję na żywo?
  • Miliarder ujawnia kto może polecieć w misji SpaceX

Misja z sukcesem, ale…

Odbywająca się wczoraj misja była właśnie takową „oszczędną” wersją dla SpaceX, a jej głównym celem było umieszczenie na orbicie zakontraktowanych, około 80 satelitów firm Spaceflight, Exolaunch oraz D-Orbit. Start wynoszącej ładunek rakiety Falcon 9 został zaplanowany na godzinę 20.56 czasu polskiego, jednak nie doszedł do skutku.

spacex, falcon 9, transporter2, misja kosmiczna, rakieta kosmiczna, start rakiety, opóźnienia, warunki atmosferyczne, pogoda, orbita okołoziemska, Ziemia, orbita, problemy, Elon Musk, kosmos, nauka, SpaceX, Misja, rakieta, przestrzeń kosmiczna, Falcon 9

Na szczycie rakiety znajduje się ładunek satelitów kosmicznych (Źródło: SpaceX.com)

Na przeszkodzie wystrzelenia rakieta z platformy SLC-40 na Cape Canaveral na Florydzie stanęła pogoda, która wymusiła przesunięcie startu. Kolejne okienko startowe wyznaczono na nieco późniejszą godzinę, czyli na 21,31 i określono je na standardowe 15 minut. Tym razem jednak, warunki atmosferyczne się unormowały i Falcon 9 wzbił się w przestworza.

Falcon 9 i uwalnianie satelitów na orbicie

Od momentu startu już wszystko przebiegało zgodnie z planem. Po dotarciu transportu na orbitę (około 57 minut od startu) rozpoczęło się uwalnianie ładunku, zakończone bez problemów około 21 minut później. Następnie główny człon rakiety Falcon 9 powrócił na ziemię, a satelity poszybowały w obrębie orbity okołoziemskiej. Materiał z całej misji możecie obejrzeć klikając na poniższy film.

Ciekawostka:

Osłony ładunku użyte podczas misji Transporter-2 były już uprzednio wykorzystane w dwóch innych przedsięwzięciach. Na razie jednak nie wiadomo, czy i tym razem udało się je odzyskać po powrocie na ziemię.

Sprawdź też:

Polska misja kosmiczna Andromeda