Mistrzostwa Świata 2006: Wirtualny menadżer

Football Manager 2005

Mistrzostwa Świata 2006: Wirtualny menadżer
Tak jak opisaliśmy powyżej, ze związku SI Games i Segi narodziła się nowa seria - Football Manager. W ten nietypowy sposób, słynny CM zyskał bardzo silną, tworzoną przez ludzi pracujących w branży od lat, konkurencję. Czy pobiła pierwowzór?

Na wstępie mała ciekawostka, Football Manager 2005 został wydany najpierw w Wielkiej Brytanii - 4 listopada 2004 roku. Niedługo po premierze na Wyspach, gra trafiła na wszystkie światowe rynki. Wzbudziła podziw. Na tyle wielki, że zajęła chwalebną piątą pozycję wśród najlepiej sprzedających się tytułów wszechczasów.

Trzeba przyznać, mimo, że wielu krytyków twierdzi inaczej, to jednak FM 2005 był zupełnie różny od serii CM.

Różnice widać było już w momencie gdy gracz uruchomił program. Jego oczom ukazywał się zupełnie nowy, o wiele bardziej przyjazny interfejs. Tworząc go, autorzy myśleli przede wszystkim o tym, żeby sprawić by poruszanie się po różnych tabelach i statystykach stało się jak najprostsze.

Silnik gry również został zbudowany od nowa. Autorzy widocznie posłuchali swoich najbardziej zagorzałych fanów i ogromnie wzbogacili engine. FM 2005 zawiera więc ponad 30 dodatkowych pól z danymi o zawodniku (piłkarza opisuje więc łącznie ponad 120 atrybutów). Co więcej, wszystkie osoby związane z klubem i piłką, ale nie biorące bezpośredniego udziału w meczach opisane są przez około 40 cech.

Zadbano również o pielęgnowany we wszystkich CM element - aktualną i rozbudowaną bazę danych. Football Manager 2005 przekroczył wszelkie granice. Aby zebrać wszystkie dane firma nawiązała współpracę z ponad 2500 osobami z całego świata!

Efekty były piorunujące - w finalnej wersji gry znalazło się ponad 140 grywanych lig z 43 krajów świata oraz możliwość uczestnictwa w blisko 100 różnych pucharach i mistrzostwach. Dodajcie do tego ponad 14 tysięcy klubów sportowych (można prowadzić około 3 tysiące) oraz 235 tysięcy zróżnicowanych zawodników o 145 narodowościach... Wspomniane liczby mogą przyprawić o zawrót głowy, prawda?

Autorzy zaimplementowali też wiele innych, dodatkowych atrakcji. Należą do nich np. otrzymane zarówno przed, jak i po meczu raporty o składzie drużyny, kontuzjowanych zawodnikach, taktyce zespołu w meczu, itp.

Mistrzostwa Świata 2006: Wirtualny menadżer
Wirtualni menadżerowie mogą również na bieżąco monitorować karierę i postępy poszczególnych piłkarzy. Służyć temu będą na przykład nagrania wideo otrzymywane od agentów i przedstawiające osiągnięcia zawodników (wykonane w sprawdzonej technologii 2D).

Kilka nowych opcji pojawiło się również dla trenerów. Od teraz mogli dzielić się z managerami swoją opinią o drużynie i sugerować jak ci powinni wzmocnić zespół. Pojawiła się także nowa możliwość rozwiązania z niepotrzebnymi zawodnikami umowy przedterminowo, na zasadzie obustronnej ugody.

Dodatkiem znacznie urozmaicającym zabawę jest również możliwość wypowiadania się w mediach na temat innych managerów, piłkarzy czy klubów. Działania te wpłyną na poziom zainteresowania danym piłkarzem, meczem czy transferem.

Znacznej poprawie, w stosunku do CM 4, uległo również kilka innych elementów. Mimo, że mecz rozgrywany był na silniku 2D, to znacznie podwyższono SI komputera.

Do innych zmian należały: wprowadzenie nowego systemu kontuzji, usprawnienie systemu wyszukiwania młodych talentów, oraz możliwość dowolnego modyfikowania grafiki. Jedynym mankamentem mogło w tym miejscu być nieco powolne wczytywanie danych przez słabsze i średnie maszyny.

Football Manager 2006

Mistrzostwa Świata 2006: Wirtualny menadżer
Współczesny rynek gier komputerowych (i rynek w ogóle) ma tę specyficzną cechę, że jeśli jakaś produkcja odniesie sukces - przez duże "S", to zaraz za nią pojawi się nowa. Nie inaczej było tym razem.

Football Manager 2006 zawitał na platformy PC i Mac tak jak poprzednim razem - najpierw w Wielkiej Brytanii. Stało się to 21 października 2005 roku. Co ciekawe, w dniu w którym produkt trafił do sklepów, Sports Interactive wydało patch naprawiajacy kilka niedociągnięć, które wyszły na jaw podczas beta-testów gry.

Mimo tej niefortunnej wpadki, gra już w pierwszym tygodniu pobytu na rynku zdobyła tytuł drugiej najszybciej sprzedającej się gry wszechczasów w Wielkiej Brytanii.

Mistrzostwa Świata 2006: Wirtualny menadżer
Jak scharakteryzować Football Manager 2006? Po pierwsze tytuł jest w całości oparty na swoim poprzedniku, którego opisaliśmy powyżej. Nie spodziewaliście się chyba rewolucji w postaci shootera prawda?

Ad rem* (do rzeczy - autor). FM 2006 wnosi szereg zmian i modyfikacji jeszcze bardziej zwiększających doznania z gry.

Pierwszą z nowości jest dodana opcja negocjacji kontraktów menedżerskich. Tak, tak - ta gra nauczy was dbać o swój interes. Możecie więc zażądać od pracodawców bajecznych wypłat czy wieloletnich kadencji - inną sprawą jest czy prezesi się na takie układy zgodzą...

Po drugie, zdecydowano się na zwiększenie możliwości interakcji z wirtualnymi piłkarzami. W rzeczywistości wygląda to tak, że menadżer może porozmawiać z każdym z zawodników w przerwie meczu - podnieść jego morale czy zdołować go.

Mistrzostwa Świata 2006: Wirtualny menadżer
Prawdziwa perełka znajduje się jednak w nowym, bardziej rozbudowanym a zarazem uproszczonym systemie treningowym. Wzrosła rola trenerów, którzy od teraz biorą na swoje barki większy niż poprzednio ciężar obowiązków szkoleniowych.

Prostsze stało się również docieranie do informacji, na jakiej pozycji dany gracz najbardziej lubi występować, na jakich warunkach może ewentualnie zagrać czy jakie są jego boiskowe upodobania (strzały z odległości, samotne rajdy na bramkę przeciwnika, etc.).

Wprowadzono także profile sędziów, które ukazują jak ostry jest dany arbiter - ile dał żółtych kartek w sezonie, a ile czerwonych, itd. Poszerzono również rolę mediów, które informują teraz o losowaniach par pucharowych czy najlepszych zawodnikach poszczególnych meczów.

Przy okazji omawiania tytułu nie sposób nie poinformować, że 13 kwietnia tego roku, na rynku pojawiła się wersja FM na platformę Xbox 360. Jednocześnie tytuł stał się pierwszą grą z typu menadżerów przeznaczoną na domowe konsole. Gra oferuje 50 lig i 250 tysięcy zawodników. Obsługuje też opcję Xbox Live i marketplace system.

Total Club Manager

Mistrzostwa Świata 2006: Wirtualny menadżer
Ostatnim z tytułów jakie należy opisać aby dobrze scharakteryzować pozycje wirtualnych menadżerów piłki nożnej dominujące obecnie na rynku jest seria Total Club Manager.

TCM jest dziełem tworzonym przez EA Sports zajmujące się głównie produkcją kolejnych taśmowych produktów z serii FIFA. Zanim powstał pierwszy TCM, EA Sports wypuściła na rynek dwa inne tytuły: FIFA Soccer Manager (1997) oraz Premier League Manager 99 i PLM 2000. Przeszły one jednak bez większego echa i na obecną chwilę rzadko kto o nich pamięta.

Total Club Manager 2003

Zupełnie inaczej sprawa miała się z pierwszym tytułem serii TCM. Co sprawiło, że podbił serca tak wielu fanów?

Po pierwsze, w Total Club Manager 2003 zawarto aż 34 największe światowe ligi piłkarskie, w tym Angielską Premiership, Francuską LFP oraz Niemiecką Bundesligę.

Mistrzostwa Świata 2006: Wirtualny menadżer
W grze pojawiło się także ponad 20.000 autentycznych zawodników oraz około 25.000 młodych piłkarzy. Gracz, jako menadżer klubu, mógł odnajdywać i trenować przyszłe gwiazdy już od momentu, w którym kończyły 9 lat (juniorzy). W związku z tym rozwiązaniem, w grze pojawiło się wiele opcji związanych z treningiem indywidualnym zawodników - trening kondycyjny, techniczny i inne.

Nie zabrakło także innych elementów charakterystycznych dla tego typu produkcji - ustalanie taktyki zespołu w czasie gry, ustalanie składu drużyny oraz bardzo rozbudowany system transferowy.

Największą zaletą produkcji była na pewno całkowicie trójwymiarowa grafika służąca do obrazowania przebiegu meczy. Gracz obserwował poczynania zawodników, na bieżąco zmieniał strategię i wymieniał kontuzjowanych czy osłabionych piłkarzy. Ciekawym dodatkiem był także edytor, który pozwalał na modyfikację niemal każdego aspektu rozgrywki.