Mniej liniowy Medal

Wszystkich miłośników serii Medal of Honor - a jest ich niemało - powinny zachwycić słowa Patrika Gilmore'a. Ten producent wykonawczy gry podał kilka szczegółów jakimi zachwyci najnowszy Airborne.

Wiadomo więc, że każda misja rozpoczynać się będzie od w pełni interaktywnego skoku spadochronowego. Wyskakujecie z samolotu, opadacie, otwieracie spadochron i lądujecie.

Proste? Nie do końca - trzeba będzie uważać na przykład na to, aby nie wylądować na śliskim dachu i nie zsunąć się z niego z dotkliwym dla postaci skutkiem.

To nie wszystko. Przed wykonaniem każdego skoku będziecie mogli dokładnie określić wasze miejsce zrzutu. Będzie to główny element nieliniowości gry - sami wybierzecie czy chcecie aby wasz oddział znalazł się w środku wojennej zawieruchy, za liniami wroga, czy też pośród sprzymierzeńców.

Jak te obietnice będą wyglądały w rzeczywistości - okaże się dopiero w przyszłym roku. Na razie zapraszamy na oficjalna stronę gry.