Mobilne wirusy - to już prawie dwa lata

Jak wspomina serwis ZDNet, minęły już niemal dwa lata od ujawnienia pierwszego szkodnika infekującego telefony komórkowe. Zdaniem Mikko Hyppönena z firmy F-Secure, sytuacja związana z wirusami na urządzenia mobilne odpowiada temu, co w świecie komputerów PC obserwowano w roku 1988.

Pierwszym wykrytym wirusem infekującym telefony był Cabir - informowaliśmy o nim w materiale "Cabir - pierwszy komórkowy wirus". Działał on w urządzeniach pracujących pod kontrolą Symbiana.

Do dziś wykryto ok. 200 przykładów złośliwego kodu, z czego spora część stanowi modyfikacje Cabira. Świat wirusów na urządzenia mobilne jest opóźniony do świata komputerów PC o 18 lat. Ludzie są jednak świadomi metod stosowanych przez cyberprzestępców, firmy mają gotowe narzędzia antywirusowe - dlatego historia raczej się nie powtórzy, mówi Hyppönen.

Jakkolwiek by się nie potoczyły losy świata IT, niewykluczone, że wirusy na urządzenia mobilne wkrótce przestaną być programistycznymi wprawkami fascynatów. Powoli stają się one bowiem aplikacjami do wyłudzania pieniędzy - czego przykładem był choćby Redbrowser nabijający konto swego właściciela przez ciche wysyłanie olbrzymiej liczby SMS-ów na rosyjskie numery telefonów. Każdy z nich kosztował użytkownika ok. 5 dolarów.

Warto przeczytać: First mobile phone virus nears 2nd birthday (artykuł w języku angielskim)