Monitory 480 Hz nadchodzą! Niestety niezbyt szybko...

Gracze z pewnością będą zachwyceni takim rozwiązaniem. Przyjdzie im jednak jeszcze długo na nie poczekać.

Źródło: techspot.com

Wszystko wskazuje na to, że super szybkie monitory z częstotliwością odświeżania 480 Hz mogą stać się rzeczywistością szybciej, niż przypuszczaliśmy. Raport TFT Central mówi nam, że AU Optronics oraz LG Display pracują nad stworzeniem wyświetlacza 1080p z 480 Hz częstotliwością odświeżania! Oczywiście należy liczyć się z tym, że taka technologia będzie nas słono kosztować.

Obie firmy opracowały wyświetlacz, który oferuje także graczom czas reakcji na poziomie 2.1 ms. Jest to więc o wiele lepszy wynik, niż najszybsze obecnie monitory 360 Hz, w których czas ten wynosi 2.8 ms. Wygląda więc na to, że zdecydowanie jest na co czekać.

Zobacz również:

  • Najlepsze monitory 24-calowe [RANKING 2021]

LG Display wciąż prowadzi prace nad rozwojem technologii, w związku z tym planowany początek produkcji ekranów 480 Hz szacowany jest na drugą połowę 2022 roku. W związku z tym należy zakładać, że monitory w nie wyposażone pojawią się na sklepowych półkach nie wcześniej niż w roku 2023. Wyświetlacze mają zaoferować rozdzielczość FullHD, czyli 1920x1080 pikseli, a pierwsze z nich mają pojawić się w rozmiarze 24,5 cala.

Wygląda na to, że AU Optronics będzie potrzebowało tyle samo czasu, aby udoskonalić swoją technologię i wprowadzić ją do produkcji. Raport sugeruje, że oni także rozpoczną produkcję ekranów 480 Hz w 2022 roku, więc przypuszczamy, że pierwsze monitory będą dostępne dla kupujących dopiero rok później. Co być może ważniejsze dla wielu graczy, nie jest to jedyny projekt, nad którym pracuje AU Optronics. Firma ma w tym samym czasie opracowywać wyświetlacze WQHD (2560x1440 pikseli) z częstotliwością odświeżania 360 Hz oraz ekrany 4K 240 Hz. Te wyświetlacze mają posiadać matryce AHVA (ang. Advanced Hyper-Viewing Angle), które swoimi parametrami zbliżone będą do matryc IPS, a nie do ulubionych przez graczy TN.

W związku z rozwojem takiej technologii, nasuwa się jedno zasadnicze pytanie. Czy jest ona potrzebna? Przeciętny gracz, który nie posiada topowego komputera gamingowego nie potrzebuje nawet monitora zdolnego wyświetlić 360, lub nawet 240 klatek na sekundę. Dla większości graczy jest to wynik nieosiągalny, do którego potrzebne są najmocniejsze dostępne na rynku podzespoły.

Z drugiej strony, jeżeli posiadamy takowy sprzęt i będzie nas stać na zakup jednego z tych ultraszybkich monitorów, to czy będzie on nam faktycznie potrzebny? Przeciętny użytkownik nie dostrzeże pewnie różnicy pomiędzy 144 Hz, a 240 Hz monitorem. Tak zaawansowana technologia jest więc dedykowana głównie profesjonalnym graczom, dla których liczy się każda klatka oraz zredukowanie do minimum potencjalnego smużenia i liczby rozmazanych klatek w trakcie gry.

Tak czy owak, na moment pojawienia się monitorów 480 Hz w sprzedaży przyjdzie nam zapewne poczekać jeszcze przynajmniej dwa lata. Jednak jeżeli jesteście zdecydowani zakupem tak zaawansowanego sprzętu, radzimy zacząć oszczędzać na niego już teraz.

Zobacz także: Lucyfer - Netflix ujawnia datę premiery ostatniego sezonu!