Monitory - test uniwersalnych konstrukcji

Pod uwagę wzięliśmy różnorakie monitory, i sprawdziliśmy ich przydatność w codziennej pracy. Najlepsze modele wyłonione zostały na podstawie przeprowadzonych testów sprawdzających  jakość generowanego obrazu, ale i funkcjonalność konstrukcji, która musi być nie tylko uniwersalna, ale i praktyczna w użytkowaniu.

W przypadku małych domowych firm najlepszym wyborem będą monitory uniwersalne, które można wykorzystać do pracy, ale i do domowych zastosowań. Odpowiednia przekątna to 22-24 cali, ale gdy monitor ma służyć również całej rodzinie i do  multimediów to warto zwrócić uwagę na większe  27 calowe konstrukcje. Te ostatnie przydadzą się też do pracy z dużymi dokumentami lub kilkoma otwartymi aplikacjami, bo ich pulpit roboczy jest ogromny.

Biznesowe konstrukcje

Klasyczny monitor biznesowy wygląda niemal topornie w porównaniu do cienkich i stylowych domowych modeli. Grubsza obudowa ma swoje niezaprzeczalne zalety, bo tego  typu monitory są dużo bardziej wytrzymałe. Nie uginają się przy mocniejszym dociśnięciu, są bardziej stabilne a obudowa lepiej chroni matrycę przed uszkodzeniami mechanicznymi i jest bardziej trwała.

Ważną cechą monitorów biznesowych jest też konstrukcja podstawki, która powinna pozwalać na wygodną regulację położenia ekranu bez konieczności przestawiana czy też podkładania przedmiotów pod monitor. Powinna więc zapewniać nie tylko odchylanie ekranu w pionie, ale również jego obracanie czy też zmianę wysokości położenia matrycy.

ruchoma podstawka

ruchoma podstawka

Kolejną cechą, na którą warto zwrócić uwagę to wyposażenie w dodatkowe gniazda i interfejsy. Musi być ich jak najwięcej, tak aby można było szybko i bez problemów podłączyć do monitora nie tylko komputer stacjonarny, ale też laptop. Minimum w co powinien być wyposażony monitor to gniazdo analogowe (VGA) i cyfrowe (np. HDMI). Przyda się też gniado DVI, które jest bardzo popularne w stacjonarnych komputerach.

Monitor i laptop

Monitory są coraz częściej kupowane przez użytkowników laptopów, którzy doceniają  komfort korzystania z dużego ekranu podczas pracy w domu czy firmie.  To dobre rozwiązanie, bo nawet przeciętny monitor okazuje się dużo wygodniejszy niż ekran zamontowany w dużym 15-17 calowym laptopie.

Laptop z monitorem można połączyć na wiele sposobów, najpopularniejszy to wykorzystanie cyfrowego interfejsu np. HDMI. Tego typu gniazdo montowane jest w prawie każdym laptopie i monitorze. Co istotne interfejs ten pozwala na przesyłanie nie tylko obrazu, ale i dźwięku. Starszą alternatywą jest analogowy interfejs VGA, który również jest bardzo popularny w laptopach. Jego wykorzystanie ma jednak kilka istotnych wad, bo obraz jest gorszej jakości i często wymaga ręcznego ustawienia w opcjach monitora. Osoby korzystające z laptopów czy monitorów z gniazdem Display Port są w trochę trudniejszej sytuacji, bo nie jest to tak popularny interfejs jak HDMI, i czasami wymagane jest dokupienie specjalnej przejściówki HDMI do Display Port, która pozwoli na podłączenie monitora czy laptopa pozbawionego tego interfejsu. Na szczęście nie jest to duży wydatek (ok 20 zł).

Przydatną cechą laptopów jest to, że mają już wbudowany ekran, z którego również można korzystać po podłączeniu monitora. Wystarczy w opcjach ekranu wybrać funkcję rozszerzony pulpit aby móc korzystać z dwóch ekranów jednocześnie. Warto przy tym zaopatrzyć się w dodatkowa klawiaturę i mysz, tak aby laptop stał jak najbliżej monitora, żeby można było wygodnie pracować na dwóch ekranach. Można też pójść o krok dalej i np. połączyć dwa monitory i ekran laptopa, ale  jest to możliwe gdy np. w laptopie wyprowadzone są dwa gniazda do przesyłania obrazu jak np. HDMI i VGA. Osoby preferujące takie rozwiązania, a posiadające laptopa z jednym gniazdem np. HDMI czy VGA, mogą również podłączyć dwa monitory, z tym że jeden z nich to musi być konstrukcją pozwalającą na przesyłanie obrazu za pomocą interfejsu USB. Tego typu monitory ma w swojej ofercie już Philips i AOC.

IPS kontra TN

Matryce  TN są coraz chętniej zastępowane przez lepszej jakości ekrany IPS, które stają się coraz tańsze. Różnice w cenach nie  są już tak nieduże i nie warto oszczędzać, bo korzyści z korzystania z ekranów IPS są nie do przecenienia. Po pierwsze matryce te oferują szersze kąty widzenia (178 stopni w pionie i poziomie) niż alternatywne matryce wykonane w technologii TN (170 i 160 stopni). Przekłada się to na komfort pracy z monitorem, szczególnie gdy np. patrzy na niego jednocześnie kilka osób. W przypadku matryc TN osoby stojące nieco z obok ekranu będą widziały przekłamane kolory a w matrycach IPS ten problem praktycznie nie występuje. Jest to możliwe bo matryce IPS maja bardziej uporządkowane rozmieszczeni kryształków (dlatego są też droższe w produkcji). Kolejną ich ważną cechą jest lepsza jakość generowanego obrazu szczególnie gdy np. na monitorze wyświetlamy zdjęcia czy też zarejestrowane filmy.

Ekrany TN są z kolei tańsze nieco szybsze,  choć ta różnica nie jest już tak duża jak kiedyś. Do zastosowań domowych i biznesowych też się nadają, szczególnie gdy preferowane są konstrukcje tanie.

Co w testach

Nierzeźnie od zastosowanej matrycy czy jej wielkości procedura testowa dla każdego z monitorów była identyczna. Oceniania została głównie jakość generowanego obrazu, wyposażenie w gniazda, konstrukcja podstawki i możliwości interfejsu programowego monitora.

Za pomocą kolorymetru X-Rite ColorMunki Display i oprogramowania HCFR Image zmierzone zostały takie parametry jak: jasność (cd/m2), kontrast (czarny do białego), temperatura barwowa, współczynnik deltaE (odchylenie od próbki wzorcowej) i równomierność podświetlenia ekranu.

Jasność została zmierzona przy maksymalnej sile podświetlania matrycy, natomiast pozostałe parametry po zmniejszeniu siły podświetlania do 140 cd/m2 (optymalna jasność do długotrwałej pracy z monitorem). Studiując wyniki testów warto zwrócić szczególną uwagę na parametry przed i po kalibracji, bo to da nam obraz tego jak dobrze przygotowany jest przez producenta monitor do pracy (testowany jest z ustawieniami fabrycznymi). Istotnych jest w tym współczynnik deltaE, który obrazuje  jak duże jest odchylenie od próbki wzorcowej (im jest on niższy tym lepiej).

Niestety, nie zawsze monitory są poprawnie skalibrowane, a niektóre modele wręcz nie nadają się do codziennej pracy bo wyświetlany obraz jest za jasny do tego ma podbite kolory (kontrast dynamiczny), które sprawiają, że biel jest wypalona a czerni brakuje głębi. To ustawienia dobre do prezentacji sklepowych, natomiast w pracy obraz musi być jak najbardziej naturalny i o odpowiedniej jasności (120-140 cd/m2). Na szczęście w naszym teście sporo modeli okazałą się świetnie przygotowanych przez producentów do pracy po wyjęciu z z pudełka (deltaE poniżej 6 pkt). Prym w tym wiodą monitory Eizo, Neca czy LG. Wszystkie monitory pozwalały na korekcie podstawowych barw składowych, dlatego ich kalibracja nie jest zbyt trudna i dobre efekty uzyskać można nawet przy wykorzystaniu domowych sposobów kalibracji obrazu za pomocą plansz testowych, które dostępne są w Internecie.

W testach znajdziecie też kilka monitorów domowych, czy też jak nazywają je producenci multimedialnych. Warto i na nie zwrócić uwagę bo część z nich świetnie będzie się nadawała również do pracy, jak np. AOC I2757FH, który wyposażony jest w dobrej jakości matrycę IPS o dużej przekątnej, która ma matowe wykończenie.  To spore udogodnienie, bo nie powstają na nim odbicia czy refleksy świetlne, które przeszkadzają w pracy.

FlexScan EV2736W

FlexScan EV2736W

Eizo EV2336W

Cena: 1499 zł

Eizo EV2336W to zawansowany monitor do pracy, który wyposażony jest w dobrej jakości matrycę o wysokiej jakość generowanego obrazu. Obudowa jest bardzo gruba co z pewnością nie przysporzy jej pochlebnych opinii wśród miłośników nowoczesnych i supercienkich monitorów. Gdy jednak szukasz mocnych i trwałych rozwiązań  to strzał w  przysłowiową dziesiątkę, bo doskonale chroni ona ekran matrycy. Ważne jest też to, że wykonana jest z bardzo dobrej jakości plastyku, na którym nie są widoczne odciski palców czy kurz.


Zobacz również