Mortal Kombat - 9 dziwnych faktów o słynnej serii

Mortal Kombat może i ma niezwykle tandetne i dziwne momenty w swej dość długiej historii. Poniżej przedstawiamy kilka najciekawszych i kontrowersyjnych faktów o tytułach wchodzących w skład tej niezwykłej serii.

jako gra wideo, sama w sobie jest już dosyć dziwna. Nie ma zbyt wielu tytułów, gdzie po prostu jeden gracz okłada drugiego gracza, a dodatkowo występują czterorękie mutanty czy też cyborgi.

Nie ma zbyt wielu bijatyk, w których kończące ruchy wymagają rozerwania kogoś na strzępy, tudzież wyrwania mu czaszki razem z kręgosłupem. Przewertowaliśmy jednak historię długiej serii Mortal Kombat w poszukiwaniu najdziwniejszych faktów. Oto one:

Jean-Claude van Damme prawie wystąpił w pierwszej części Mortal Kombat

Twórcy Mortal Kombat - Ed Boon oraz John Tobias - pragnęli, aby w ich grze wystąpił słynny mistrz walk, Jean-Claude Van Damme. Nie doszło jednak do tego, jako że JCVD miał podpisaną z firmą Sega umowę na grę, która nigdy się nie ukazała.

W końcu w Mortal Kombat pojawił się Johnny Cage, który był wzorowany na postaci granej przez Van Damme'a. Stąd też wziął się słynny cios w krocze.

Mortal Kombat jest po części odpowiedzialne za pojawienie się ESRB

ESRB - znaczki

ESRB - znaczki

Gdy Mortal Kombat pojawił się na automatach, w USA w latach 90 poprzedniego wieku, stał się jedną z gier - argumentów dla księży, rodziców czy kogokolwiek innego, kto był zainteresowany naciskaniem na amerykański rząd, by stworzono system kategoryzacji dla gier wideo.

Finalnie, pod wpływem licznych postulatów, kongres USA postawił przed Nintendo, Segą oraz innymi przedstawicielami branży ultimatum - mieli stworzyć system kategoryzacji wiekowej swoich produktów. W przeciwnym wypadku stworzyłby go słynny nawet u nas senator Lieberman (twórca Video Game Ratings Act z 1994 roku).

Całe szczęście, przemysł gier stanął na wysokości zadania i zawiązał Entertainment Software Rating Board, zanim Joseph Lieberman dostał zielone światło od Kongresu.

Mortal Kombat wykreował sukcesy wczesnych YouTube'owych historyjek

Smosh, czyli dwójka kumpli zajmująca się tworzeniem komediowych filmików na , zarazem określana mianem najlepiej zarabiających partnerów serwisu, zaczęła od wrzucania filmików z dubbingowanymi teledyskami Power Rangers oraz Pokemon.

Jednym z ich największych sukcesów było wideo Mortal Kombat, które do tej pory zebrało ponad 20 milionów odsłon. Smosh są odbierani jako pionierzy serwisu YouTube, jak również twórcy jego sukcesu, dzięki właśnie krótkim, zabawnym filmom.

Kupno, sprzedaż, nawet sprowadzenie Mortal Kombat jest nielegalne w Australii

Australijskie służby celne nie przepuszczą Mortalowi.

Australijskie służby celne nie przepuszczą Mortalowi.

Gracze w Australii mają ciężko. Nie tylko gry ukazują się u nich dużo później niż w reszcie świata, ale Australijska Rada Klasyfikacji (Australian Classification Board) jest niezwykle uczulona na gry wyjątkowo brutalne. Zamiast przypisać nowemu Mortal Kombat etykietkę "18+", ACB postąpiło zupełnie inaczej: usunęło możliwość sprzedaży gry w całym kraju.

Więcej, nie oszczędzają oni tych, którzy tego typu prawo chcieliby złamać. Kara przewidziana za sprzedaż Mortal Kombat w Australii to 110.000 australijskich dolarów (co wynosi około 116.500 dolarów amerykańskich, czyli... bardzo dużo).