Motorola RAZR 2 - składany smartfon z powierzchnią dotykową wokół ekranu

Motoroli chyba spodobały się składane smartfony. RAZR 2 ma posiadać wirtualne przyciski na obudowie.

Producenci sprzętu elektronicznego podobnie, jak giganci motoryzacyjny próbują grać na sentymencie użytkowników co jakiś czas reaktywując kultowe modele. Eksperyment ten udał się Fiatowi wraz z modelem 500 i Nokii, która reaktywowała kultową 3310 oraz 8810 czyli banana z filmu Matrix. Również Motorola, która jest obecnie własnością Lenovo postanowiła odświeżyć swoją kultową serię RAZR, która pojawiła się na rynku na długo przed pierwszym iPhone'm. Przypominamy, że Motorola RAZR V3 pojawiła się na półkach sklepowych w czerwcu 2004 roku. Urządzenie wyróżniało się obłędną stylistyką, cienką obudową, laserowo wycinaną klawiaturą oraz niezwykle wysoką ceną.

Źródło: nl.letsgodigital.org

Źródło: nl.letsgodigital.org

Piętnaście lat później w 2019 roku Motorola zaprezentowała zupełnie nowy model RAZR i jak łatwo się domyśleć jest to składany smartfon z elastycznym ekranem, który zarówno na zewnątrz, jak i w środku przypomina oryginał. Projektantom i inżynierom nie zabrakło odrobiny humoru i nowa Motorola RAZR 2019 ma preinstalowany emulator klasycznej V3'ki.

Od premiery nie minął nawet miesiąc, a urządzenie pojawi się w sklepach dopiero w styczniu 2020 roku. W Polsce dystrybucją zajmie się Orange. W chwili obecnej jest to jedyny operator z obsługą eSIM (RAZR nie posiada gniazda kart SIM). Mimo, iż składana Motorola dopiero co została zaprezentowana wszystko wskazuje na to, że producent intensywnie pracuje nad kolejną generacją urządzenia.

Składana Motorola z czujnikami na obudowie

W maju 2018 roku Motorola Mobility złożyła w United States Patent and Trademark Office (USPTO) patent na składany smartfon podobny do zaprezentowanej niedawno Motoroli RAZR z czujnikami dotykowymi umieszczonymi na ramce okalającej ekran. Patent ten został zatytułowany jako czujnik kumulacyjny w urządzeniu składanym i został zatwierdzony z datą 21 listopada 2019 roku.

Źródło: nl.letsgodigital.org

Źródło: nl.letsgodigital.org

Ilustracje dołączone jako wizualizacja patentu wskazują na model smartfonu łudząco podobny do RAZR. Telefon posiada wąski, wydłużony, elastyczny ekran, który można na pół, dzięki czemu konstrukcja staje się bardzo niewielka.

Oto opis prosto z wniosku patentowego:

"Urządzenie może być składane wzdłuż osi pomiędzy trybem otwartym i zamkniętym; wielość czujników dotykowych umieszczonych wzdłuż części obudowy; moduł zaimplementowany przynajmniej częściowo w sprzęcie i skonfigurowany w celu określenia fizycznej bliskości czujnika dotykowego oraz ustalenia, że urządzenie składane znajduje się w trybie otwartym (tryb pojedynczego czujnika) lub zamkniętym (tryb czujnika zbiorczego). Dwa czujniki mogą być łączone i mapowane do jednej lub więcej funkcji, które różnią się od odpowiednich funkcji. Dwa czujniki dotykowe można przyporządkować do jednego lub więcej odpowiednich gestów."

Wszystko wskazuje na to, że Motorola pragnie do konstrukcji składanego smartfona dodać wirtualne przyciski dotykowe na ramce. Co ważne czujniki służące jako przyciski dostępne będą w trybie otwartym oraz zamkniętym.

Funkcje wykorzystania przycisków mają różnić się w zależności od tego czy urządzenie jest otwarte czy nie. Czujniki mają także możliwość rozpoznawania gestów wykonywanych nad nimi. Sztandarowym przykładem jest gest machnięcia ręką. Zgodnie z dokumentacją Motorola przewiduje wykorzystanie łącznie 20 różnych funkcji oraz taką samą ilość gestów. 13 z nich dostępne będzie gdy urządzenie jest otwarte, a 7 w pozycji zamkniętej.

Źródło: nl.letsgodigital.org

Źródło: nl.letsgodigital.org

Zdjęcia dołączone do patentu pokazują również, że Motorola pragnie wyposażyć składany smartfon w czytnik linii papilarnych umieszczony w wyświetlaczu. Obecnie RAZR posiada fizyczny czytnik linii papilarnych umieszczony w dolnym podbródku urządzenia. Widocznie producent nie był jeszcze gotowy do implementacji składanego ekranu z wbudowanym skanerem linii papilarnych.

Mimo tej informacji cały opis patentu skupia się jedynie na wykorzystaniu wirtualnych przycisków rozmieszczonych wokół ekranu.

Przypominamy, że na rynku istnieje już kilka telefonów komórkowych z podobnymi rozwiązaniami. Wszytko zaczęło się w 2017 roku od smartfonu HTC U11 z Edge Sense. Ten mało popularny konkurent Samsunga Galaxy S8 pozwalał na wywoływanie różnego rodzaju integracji poprzez ściskanie urządzenia. Kolejnym producentem, który zdecydował się na implementacje podobnej funkcji było Sony wraz z Side Sense, które zadebiutowało z modelem XZ3. Ostatnimi czasy o ewolucje tego rozwiązanie pokusił się Huawei z Side Touch, które znajduje się w Mate 30 Pro. Składa się ono z dwóch wirtualnych przycisków do sterowania głośnością.

Źródło: nl.letsgodigital.org

Źródło: nl.letsgodigital.org

Na razie podobna technologia nie jest dostępna w składanych smartfonach, ale wszystko wskazuje na to, że w niedalekiej przyszłości może się to zmienić. Nawet jeżeli Motorola zaniecha pracę nad tym rozwiązaniem to możemy być pewni, że producent przygotowuje następcę dla niedawno zaprezentowanej Motoroli RAZR, która podbiła serca dziennikarzy technologicznych i internautów. Początkowe informacje zwrotne od osób, które widziały urządzenie na żywo są bardzo pozytywne nawet pomimo tego, że kosztująca 1500 dolarów RAZR posiada średniopółkowe podzespoły.

Źródło: nl.letsgodigital.org