Movieland.com - film ze szpiegiem w zestawie?

Właściciele serwisu Movieland.com zostali pozwani przez stan Waszyngton. Zarzuca im się, że wykorzystywali oprogramowanie szpiegowskie do zachęcania internautów, aby skorzystali z usług ich serwisu filmowego.

Oskarżeni to dwaj Amerykanie - Easton Herd oraz Andrew Garroni. Zarzucono im, że dystrybuowali oprogramowanie instalujące się i działające bez wiedzy użytkownika. Instalowało się ono wraz z aplikacją, która umożliwiała nieodpłatne przetestowanie serwisu Movieland.com przez trzy dni. Jeśli internauta nie zdecydował się po zakończeniu okresu próbnego na wykupienie płatnego dostępu do zasobów Movieland.com, ukryty program rozpoczynał wyświetlanie pop-upów reklamujących serwis. Usunięcie szpiegowskiej aplikacji było na tyle skomplikowane, że wiele osób wolało wykupić abonament (wtedy pop-upy znikały), niż wciąż oglądać te same reklamy.

Do władz stanu Waszyngton dotarły tysiące skarg w tej sprawie - dlatego też zdecydowano się na przygotowanie pozwu. Właścicieli serwisu oskarżono o naruszenie obowiązujących w USA przepisów antyspyware'owych - przede wszystkim dlatego, że program reklamujący Movieland.com instalowany był bez wiedzy i zgody użytkownika, a jego usunięcie było niezwykle trudne dla przeciętnego internauty.