Mozilla: mobilny Firefox jest w gruncie rzeczy bezużyteczny

Fundacja Mozilla przyznała, że wersja pre-alpha jej przeglądarki mobilnej, Fennec, w wielu przypadkach jest bezużyteczna. Powodem problemów jest sposób zarządzania pamięcią przez system operacyjny Windows Mobile.

Spora liczba osób, które pobrały i zainstalowały przeglądarkę Fennec na swoich telefonach narzekały, że po wpisaniu jakiegokolwiek adresu na ekranie nie widać nic, prócz obrazka przedstawiającego szachownicę. Jej twórcy przyznali, że błąd leży po ich stronie. Dodali oni również, że wersja pre-alpha została wydana właśnie po to, aby użytkownicy informowali twórców o zauważonych przez siebie błędach w działaniu aplikacji. Zespół odpowiedzialny za mobilnego Firefoksa poinformował we wpisie na swoim blogu, że trwają intensywne prace nad zgłoszonym przez wielu użytkowników błędem. Ich efektem będzie wydanie nowej wersji Fenneka.

Zauważony błąd nie jest dobrą informacją dla Fundacji, gdyż będzie on przyczyną opóźnienia w wydaniu finalnej wersji przeglądarki Fennec. A na to Mozilla nie może sobie już pozwolić. Zwłaszcza, że prace nad jej mobilną przeglądarką trwają już praktycznie od pięciu lat. W 2004 roku zapowiedziano wprowadzenie na rynek przeglądarki Minimo. Jednak prace nad nią, z mniejszą lub większą przerwą, trwały ponad 3 lata po czym ogłoszono, że Minimo nie zostanie oficjalnie wydane. W zamian za to w jej miejsce powstanie mobilny Firefox, który otrzyma nazwę Fennec.

W tym czasie konkurenci Mozilli tacy jak Opera, Apple czy Microsoft zdążyli wprowadzić na rynek własne wersje przeglądarek dla urządzeń mobilnych. Co więcej, od tego czasu wydali już do nich szereg uaktualnień oraz dodali nowe funkcjonalności. Na rynku pojawił się również nowy gracz w postaci przeglądarki Skyfire.

Powstaje zatem pytanie czy Fennec, kiedy już ukaże się na rynku, będzie w stanie podjąć walkę z produktami, które są na nim już od dłuższego czasu i które zdobyły sobie niemałe grono wiernych użytkowników?