Multimedialny maluch

Spadek cen odtwarzaczy spowodował, że dobrych modeli za rozsądną cenę jest coraz więcej. Co istotne, oferują nawet 4-8 GB pamięci oraz możliwość oglądania filmów w niektórych przypadkach bez konieczności ich konwertowania


Spadek cen odtwarzaczy spowodował, że dobrych modeli za rozsądną cenę jest coraz więcej. Co istotne, oferują nawet 4-8 GB pamięci oraz możliwość oglądania filmów w niektórych przypadkach bez konieczności ich konwertowania.

Niektórzy z pewnością pamiętają modę na pseudo multimedialne odtwarzacze MP4, które producenci usilnie starali się wypromować jako przenośne odtwarzacze audio z opcją oglądania filmów. Niestety, szybko się okazało, że każdy film trzeba najpierw skonwertować na format obsługiwany przez urządzenie, a i to nie gwarantowało, że będzie odtwarzany w miarę płynnie. Co istotne, trudno mówić o jakiejkolwiek satysfakcji z oglądania często zacinających się filmów na słabych wyświetlaczach, o 1,2-2-calowej przekątnej i rozdzielczości 160x120 pikseli, z efektem pikselizacji, a do tego z marnym dźwiękiem. Te odtwarzacze szybko lądowały w koszu.

Vedia C6 - wyświetlacz TFT LCD, 3 cale, rozdzielczość 400x224 pikseli (16:9)

Vedia C6 - wyświetlacz TFT LCD, 3 cale, rozdzielczość 400x224 pikseli (16:9)

Od tego czasu jednak dużo się zmieniło, np. niektóre z opisywanych przez nas modeli rzeczywiście pozwalają na oglądanie filmów bez konwersji i chociaż dalej nie wszystkie odtwarzane są płynnie i bez problemów, postęp jest duży bo nie musimy ich konwertować, wystarczy przegrać na odtwarzacz. Spowodowało go zastosowanie nowych chipsetów Rockchip Ingenica, które umożliwiają odtwarzanie filmów oraz różnych formatów muzycznych (łącznie z bardziej egzotycznymi, np. APE czy FLAC), używanych głównie przez osoby, którym zależy na jak najlepszej jakości odtwarzanego dźwięku. Nie popadajmy jednak w euforię, ponieważ wiele zależy od danego modelu, a nawet zainstalowanej w nim wersji oprogramowania. Trudno również wskazać urządzenie, które bez trudu odtworzy każdy film, niezależnie od tego, w jakim formacie jest zakodowany. Problemy są, m.in. nie wszystkie modele, oparte na tym samym chipsecie, odtwarzają filmy jednakowo płynnie, np. Pentagram EON Slide-R nie radzi sobie z formatem RMVB, a Pentagram EON Cinema nie ma z tym problemów. Powodem jest głównie niedopracowanie oprogramowania, ale ponieważ przyszłość należy do takich uniwersalnych grajków, należy oczekiwać, że producenci szybko uporają się z niedociągnięciami, a my będziemy mogli się cieszyć dobrym dźwiękiem i możliwością oglądania większości filmów w plenerze bez potrzeby ich konwertowania.

Multigrajek

Znacząca większość odtwarzaczy umożliwia słuchanie muzyki zapisanej w bezstratnej kompresji audio (FLAC, APE), kilka modeli odtwarza pliki OGG. Obsługa różnych formatów muzycznych to duże udogodnienie, jednak w dalszym ciągu najpopularniejsze są pliki MP3.

PENTAGRAM EON Slide-R - wyświetlacz AMOLED, 2,8 cala, rozdzielczość 320x240 pikseli (4:3)

PENTAGRAM EON Slide-R - wyświetlacz AMOLED, 2,8 cala, rozdzielczość 320x240 pikseli (4:3)

Z uwagi na coraz większą pojemność odtwarzaczy istotne staje się katalogowanie przez niego utworów muzycznych. Optymalnym rozwiązaniem jest możliwość segregacji zbiorów z podziałem na albumy czy artystów (automatyczne archiwizowanie zbiorów na podstawie informacji zapisanej w tagach). To rozwiązanie jest najwygodniejsze, ponieważ pozwala na szybkie znalezienie określonego albumu czy też wszystkich utworów wykonawcy. Nie wszystkie odtwarzacze oferują wspomniane opcje, a niektóre rozwiązania są zadziwiające. Mode com Maxo na przykład pozwala na przeglądanie utworów bez podziału na albumy, artystów czy katalogi. Dopiero opcja przeglądania plików wprowadza ten podział, umożliwiający dodawanie plików do listy odtwarzania widzianej w opcji "Muzyka". Każdy nowo wgrany plik, zarówno zdjęcie, jak film czy utwór muzyczny, trzeba najpierw zaznaczyć w przeglądarce plików odtwarzacza, aby dodać go do listy plików z muzyką, filmami itp. To dosyć uciążliwe rozwiązanie, bo nie pozwala w pełni korzystać z katalogowania za pomocą informacji odczytywanych z tagów. Również nawigacja po katalogach podczas odsłuchiwania muzyki nie jest możliwa, ponieważ pliki są dodawane do listy bez podziału na katalogi.

Ekran i bateria

Laberg nJoy RMVB - wyświetlacz: TFT LCD, 2,4 cala, 320x240 pikseli (4:3)

Laberg nJoy RMVB - wyświetlacz: TFT LCD, 2,4 cala, 320x240 pikseli (4:3)

Większość modeli z naszego testu jest wyposażona w 2,5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 320x240 pikseli, wykonany w technologii TFT LCD. Jedynie Pentagram Slidle-R ma 2,8-calowy panel AMOLED, charakteryzujący się kątami widzenia do 180 stopni (minimalizuje to efekt blaknięcia obrazu po odchyleniu odtwarzacza). Pentagram EON Cineo oraz Vedię C6 (będące w rzeczywistości kopią Ramosa RM970) oferują 3-calowe panoramiczne ekrany TFT LCD o rozdzielczości 400x240 (16:9) i właśnie one pod względem prezentowania filmów wypadają najlepiej. Niestety, mają podstawową wadę - krótki czas pracy na bateriach, wynoszący, wg producenta, około 10 godzin (w rzeczywistości Vedia C6 pracuje niecałe 9 godzin). To stanowczo za krótko - średnia wynosi 18-20 godzin, a najlepsze modele potrafią pracować ponad 30 godzin.

Dźwięk

Czas pracy na bateriach

Czas pracy na bateriach

Żaden, nawet najbardziej wszechstronny odtwarzacz jest do niczego, jeżeli nie emituje dobrego dźwięku. Pentagram EON Cineo, Sidle-R, Vedia C6 to modele które wg nas grają na odpowiedni wysokim poziomie, bez szumów czy trzasków. Laberg nJoy, odtwarzacze MPIO to modele dobrze oddające brzmienie aczkolwiek znawcom ich jakość może nie wystarczać. W naszym teście nie było modeli wybitnych pod tym względem. Nie jest jednak źle, nawet iRiver E100 gra przyjemnie, a wielu osobom jakość generowanego dźwięku będzie odpowiadać, chociaż pod względem jakości generowanego dźwięku wypada raczej średnio. Jezeli chodzi o tandem odtwarzacz plus słuchawki to Vedia C6 ze słuchawkami SRS200 stawia wysoko poprzeczkę - taki tandem spisuje się rewelacyjnie, a do tego mamy szerokie możliwość dostosowania barwy dźwięku do własnych potrzeb. Najgorzej pod względem jakości dołączanych słuchawek wypada model Grundiga, i Mode coma, ponieważ dźwięk jest przesterowany, basy puste, a środek pasma chropowaty. Słuchawki z zestawu radzimy jak najszybciej wymienić, bo z innymi odtwarzacze sporo zyskują. Właściwie można by wymienić wszystkie słuchawki testowanych urządzeń - z wyjątkiem SRS200, bo w tym wypadku różnica jakości dźwięku może okazać się nieduża, zwłaszcza gdy zdecydujesz się na model o tej samej konstrukcji (tzw. pchełki).