NASA chce dotrzeć do odłegłej planety, dzięki dźwiękom drzew

Śpiewające drzewa połączone ze statkiem kosmicznym mają informować o zmianach klimatu oraz pomóc w dotarciu do Proximy B.

NASA chce dotrzeć do odłegłej planety, dzięki dźwiękom drzew

Statek kosmiczny na niskiej orbicie okołoziemskiej w śpiewającym duecie z drzewami na Ziemi? Brzmi nieprawdopodobnie, a jednak to nad tym pracuje grupa artystów i naukowców NASA.

Publiczny projekt artystyczno-naukowy o nazwie Drzewo życia, łączy Ziemię i przestrzeń kosmiczną za pomocą melodii, która jest przesyłana falami radiowymi między orbitującym statkiem kosmicznym a nieprawdopodobnym elementem technologicznym: zestawem żywych drzew, które zostały aktywowane do działania jako duże, żywe systemy antenowe - czytamy w opisie projektu.

Zobacz również:

  • NASA przekazała 415 mln dolarów na rozwój komercyjnych stacji kosmicznych
  • NASA wystrzeli sondę, która zderzy się z asteroidą

Space Song Foundation to nowo utworzona organizacja non-profit zajmująca się projektowaniem i wytwarzaniem zrównoważonej technologii, wspierającej misje kosmiczne dalekiego zasięgu. Julia Christensen, prezes Space Song Foundation tłumaczy:

W miarę jak zmienia się światło, woda i temperatura w drzewie, zmienia się również melodia, głośność i rzeczywisty dźwięk piosenki. Krótkoterminowe zmiany słyszymy, gdy dzień zamienia się w noc, chmury przechodzą nad drzewem, zmieniają się pory roku itp., ale w bardzo długim okresie – dziesięcioleciach lub stuleciach – usłyszymy poważne globalne zmiany klimatu i inne wydarzenia na naszej planecie.

Projekt powstał jako część inicjatywy mającej na celu zaprojektowanie przyszłego statku kosmicznego, który miałby dotrzeć do Proximy B, egzoplanety oddalonej od Ziemi o 4,2 lata świetlne.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, dwa pierwsze drzewa zaczną śpiewać w Nowym Jorku i Los Angeles.

Zobacz także: Kawałek satelity mógł uderzyć w ISS. Stacja zmieniła orbitę

Źródło: cnet.com