NASA kupi grawitację od twórcy Amazonu - Jeffa Bezosa

Założyciel Amazona - Jeff Bezos i jego firma Blue Origin konkurują z SpaceX Elona Muska. Firma ogłosiła, że udostępni "swoją grawitację" amerykańskiej agencji kosmicznej NASA.

NASA choć jest gigantyczną agencją kosmiczną, to do prowadzenia poszczególnych działań potrzebuje często zewnętrznych dostawców oraz tzw. podwykonawców. Wystarczy spojrzeć na żywą współpracę z należącą do Elona Muska firmą kosmiczną SpaceX, w ramach której rakiety z serii Falcon m.in. wynosiły należące do NASA satelity na orbitę ziemską (np. przy okazji własnych misji Starlinków). Rakiety należące do miliardera biorą też udział w misjach załogowych amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej, wynosząc w przestrzeń kosmiczną kapsuły pasażerskie Crew Dragon.

Jakiś czas temu okazało się, że inny z najbogatszych ludzi świata pozazdrościł Muskowi podbojów pozaziemskich i również postanowił odcisnąć swoje piętno w tym temacie. Mowa oczywiście o Jeffie Bezosie, czyli o założycielu Amazonu i najbogatszym człowieku świata (o tytuł ten zresztą też niedawno rywalizował z właścicielem Tesli). Szczególnie, iż niedawno zrezygnował on ze stanowiska prezesa Amazonu i oficjalnie przeszedł na emeryturę. Jak jednak widać, zamiast leniuchować postanowił poświęcić się innym zadaniom.

Blue Origin, Jeff Bezos, NASA, grawitacja, sztuczna grawitacja, Elon Musk, SpaceX, statek kosmiczny, wyścig kosmiczny, technologia, nauka, Amazon, loty w kosmos, New Shepard,

Założona przez Bezosa firma Blue Origin nieźle poczyna sobie na rynku kosmicznym i w niedługim czasie wyrosła na jednego z głównych konkurentów SpaceX, a batalia ta trwa na wielu frontach. Przyznać jednak trzeba, iż pod względem pozaziemskich wojaży Musk nadal przoduje, czego przykładem jest ostatni przetarg zorganizowany przez NASA. Firmy obu miliarderów wzięły w nim udział, jednak Blu Origin przegrało ze SpaceX w tym wyścigu. Okazuje się jednak, że Blue Origin ma niezłe karty w rękawie pod względem tworzenia samej technologii oraz nowych rozwiązań kosmicznych.

Ogłoszono bowiem właśnie, iż firma Bezosa udostępni NASA swoją grawitację, oczywiście w ramach zawartej umowy. Tak, to nie żart. Konkretnie chodzi o "środowisko badawcze", jak ujęli to przedstawiciele firmy, które będzie symulować grawitację Księżyca. Zostało ono stworzone na potrzeby statku kosmicznego New Shepard, nad którym naukowcy z Blue Origin pracują już od niemal 2006 roku, a pod koniec bieżącego ma odbyć się jego pierwszy lot suborbitalny czyli poza orbitę okołoziemską (dotychczasowe próby były nieco "bliższe" ziemi).

Blue Origin, Jeff Bezos, NASA, grawitacja, sztuczna grawitacja, Elon Musk, SpaceX, statek kosmiczny, wyścig kosmiczny, technologia, nauka, Amazon, loty w kosmos, New Shepard,

Blue Origin udostępni swoją sztuczną, obniżoną grawitację NASA, podobnie zresztą jak wiele innych, opracowanych przez siebie rozwiązań z zakresu technologii kosmicznej. Jak więc widać, wyścig miliarderów trwa i robi się co raz ciekawszy.