NASA – opublikowano wyjątkowe zdjęcie planety Wenus

NASA zaprezentowała niesamowite zdjęcie Wenus, zrobione przez sondę kosmiczną Parker Solar Probe. Spodziewano się samych chmur, a tu taka niespodzianka.

Ostatnio na świecie prym wiodą informacje związane z przestrzenią kosmiczną, a konkretnie z misjami na Marsa. Informacje o sondach z Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Chin, które weszły na orbitę czerwonej planety rozpaliły wyobraźnię wielu ludzi, jednak to lądowanie na Marsie łazika Persevernce spowodowało, że temat kosmosu stał się obecnie niezwykle emocjonujący.

Wenus, zdjęcie Wenus, planeta, Parker Solar Probe, sonda kosmiczna, Słońce, Wide-field Imager, misja kosmiczna, NASA,

Najnowsza publikacja amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) jest jednak dowodem na to, że agencja kosmiczna nie próżnuje, a co więcej, nie ogranicza się jedynie do Marsa. Tym razem bowiem chodzi o planetę kojarzoną z kobietami i miłością, czyli Wenus.

Należąca do NASA sonda kosmiczna Parker Solar Probe uchwyciła niezwykłe ujęcie Wenus podczas swojego przelotu 11 lipca 2020 roku. Głównym zadaniem w ciągu siedmioletniej misji sondy jest obserwacja Słońca, jednak w tym celu, poruszając się po jego orbicie wykorzystuje ona często pole grawitacyjne Wenus.

Właśnie w trakcie jednego z tych „okrążeń” (konkretnie trzeciego), znajdującej się na pokładzie sondy kamerze - Wide-field Imager, udało się uchwycić niesamowity wizerunek planety.

Wenus, zdjęcie Wenus, planeta, Parker Solar Probe, sonda kosmiczna, Słońce, Wide-field Imager, misja kosmiczna, NASA,

Jasną obwódka wokół krawędzi planety może być poświatą nocną - światłem emitowanym przez atomy tlenu wysoko w atmosferze, które po nocnej stronie ponownie łączą się w cząsteczki. Wyraźną ciemną cechą w środku zdjęcia jest Aphrodite Terra, największy region górski na powierzchni Wenus. Obiekt wydaje się ciemny z powodu niższej temperatury, o około 85 stopni Fahrenheita (30 stopni Celsjusza) niższej niż otoczenie.

Fotografia ta została wykonana z odległości 7 693 mil, czyli około 12 380 kilometrów. Co ciekawe, nadzorujący misję naukowcy są zaskoczeni otrzymanym wizerunkiem Wenus, bowiem w najlepszym razie spodziewano się fotografii przedstawiającej chmury otaczające planetę. Dlaczego? Ponieważ sprzęt zamontowany na sondzie jest dostosowany do uchwytywania obrazów w świetle widzialnym, natomiast powyższe zdjęcie zostało wykonane po „nocnej stronie” planety, a kamera i tak „przebiła się” przez powłokę chmur i zarejestrowała emisję cieplną powierzchni wenus. Tym bowiem jest właśnie widoczna na zdjęciu jasna otoczka, a efekt jest podobny do tego, jaki uzyskuje japońska sonda Akatsuki rejestrująca obrazy w tzw. bliskiej podczerwieni.

Wenus, zdjęcie Wenus, planeta, Parker Solar Probe, sonda kosmiczna, Słońce, Wide-field Imager, misja kosmiczna, NASA,

Sondy Parker Solar Probe i Akatsuki maja za zadanie badać Słońce

Zaskoczenie dotyczące zdjęcia spowodowane jest głównie tym, iż naukowcy z NASA nie zdawali sobie sprawy, że kamera Wide-field Imager jest czuła na światło podczerwone, niezbędne do uzyskania podobnego efektu na zdjęciu „po nocnej stronie”. W celu weryfikacji tego faktu, naukowcy podjęli się dodatkowych testów kamery, zarówno na jej znajdującym się na ziemi odpowiedniku, jak i w kosmosie, wykonując kolejne tego typu zdjęcie podczas ostatniego przelotu Parker Solar Probe wokół Wenus, który miał miejsce 20 lutego 2021 roku. Ze względu na ogromną odległość od Ziemi, badacze spodziewają się uzyskać te materiały w okolicy kwietnia tego roku. Jeśli okaże się, iż kamera faktycznie ma większe predyspozycje niż się pierwotnie spodziewano, oznaczać to będzie zupełnie nowe możliwości badania zarówno Słońca, jak i Wenus.

Wenus, zdjęcie Wenus, planeta, Parker Solar Probe, sonda kosmiczna, Słońce, Wide-field Imager, misja kosmiczna, NASA,

Zdjęcie przesłane przez Parker Solar Probe z atmosfery otaczającej Słońce

Jeśli natomiast podczas badań zostanie stwierdzone, iż kamera nie posiada takich możliwości to konkluzje związane z tym wyjątkowym zdjęciem będą równie ekscytujące. Oznaczało by to bowiem, iż podczas przelotu sonda mogła natrafić na nieznane wcześniej „okno”, pomiędzy powierzchnią otaczających Wenus chmur, co również byłoby niesamowitym odkryciem.