NDP: Nie wińcie iPada za spadek sprzedaży "pecetów"

Ostatnie dane firm analitycznych jasno pokazują, że sprzedaż "pecetów" maleje. Zdaniem firmy NDP Group, za taki stan rzeczy wcale jednak nie odpowiada iPad.

Według kwietniowych danych przedstawionych przez firmę IDC, sprzedaż komputerów PC (zarówno stacjonarnych, jak i notebooków) w pierwszych trzech miesiącach 2011 r. zmalała (w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego) o nieco ponad 3 punkty procentowe.

Zdaniem Mikako Kitagawy, specjalistki z firmy Gartner, znaczący wpływ miała na to rosnąca popularność tabletów, a w szczególności premiera iPada 2.

"Zaprezentowanie - i ciepłe przyjęcie w mediach - nowego tabletu Apple sprawiło, że wielu klientów zrezygnowało z kupowania klasycznego komputera osobistego. Część z nich kupiła zamiast tego , inni postanowili po prostu na razie wstrzymać się z zakupem i obserwować sytuację na rynku, w nadziei na pojawienie się kolejnych interesujących urządzeń" - tłumaczyła Kitagawa.

Czy faktycznie za taki stan rzeczy należy "winić" produkt Apple? Firma NDP Group twierdzi, że nie.

Jej zdaniem wśród tych, którzy kupili iPada w pierwszych sześciu miesiącach po jego debiucie, tylko 14% zrezygnowało ze swoich wcześniejszych planów zakładających zakup komputera PC. Za spadek sprzedaży tych ostatnich nie odpowiada więc sprzęt Apple’a lecz przede wszystkim cieszące się ogromną popularnością netbooki.

Z podanych przez NDP danych wynika, że ludzie preferują obecnie notebook z Windows kosztujące poniżej 500 USD - sprzedaż w tym segmencie w okresie od października 2010 r. do marca 2011 r. wzrosła o 21%. W tym samym czsie odnotowano jednak również 25% spadek sprzedaży komputerów PC kosztujących powyżej 500 USD.

"Powszechne głoszenie mądrości jakoby sprzedaż pochłonęła sprzedaż tańszych notebooków jest z pewnością błędne" - twierdzi więc Stephen Baker z firmy NDP.

Jeśli już szukać "winy" iPada, to należy stwierdzić, że przyczynił się on do wzrostu sprzedaży akcesoriów. Według NDP aż 83% posiadaczy tabletu Apple zdecydowało się bowiem "uzbroić" go w jakiś dodatek.