Na jakie jeszcze gry w tym roku warto czekać?

W bieżącym roku pokazało się już sporo ciekawych gier, a jakie jeszcze przed nami? Oto podsumowanie, na co warto czekać!


Control

Planowana data premiery to 27 sierpnia. W grze wcielamy się Jesse Faden, która trafia do tzw. "Najstarszego Domu" i mimowolnie staje na czele tajnej agencji o nazwie Federalne Biuro Kontroli. Okazuje się bowiem, że "Najstarszy Dom" został zaatakowany przez nieznane siły i tylko bohaterka może stawić im czoła i rozwikłać zagadkę tego niezwykłego budynku.

Blair Witch

30 sierpnia ukaże się Blair Witch - adaptacja horroru, który narobił niegdyś sporo zamieszania. Adaptacji "growej" doczekał się dwie dekady później za sprawą Bloober Team. To dobra wieść - studio to ma na swoim koncie Layers of Fear oraz Observer. Może być naprawdę nieźle!

Spyro Reignited Trilogy

Spyro Reignited Trilogy ukaże się 3 września. Podobnie jak remaster Crash Bandicoot, trafi na PC rok po premierze konsolowej. Przy tej produkcji będą bawić się dobrze zarówno młodsi, jak i starsi gracze.

Destiny 2: Shadowkeep

Dodatek Destiny 2: Shadowkeep początkowo miał zadebiutować już 17 września tego roku, ale zmieniono to na 1 października. Shadowkeep zaoferuje dostęp do nowego/starego obszaru - Księżyca ziemi, nowy system ekwipunku i rozwoju postaci (teraz bardziej stawiając na elementy RPG), zmiany w systemie personalizacji bohaterów oraz "ataki kończące", które również będziemy mogli modyfikować. I co istotne - nowi gracze będą mogli spróbować wszystkie za darmo, ponieważ gra wejdzie na Steam.

Call of Duty: Modern Warfare

Produkcja ta zadebiutuje 25 października. Po próbach wskrzeszania klimatów II Wojny Światowej oraz Black Ops, przechodzimy do rozgrywki battle royale. Rok 2019 to reboot serii, który ma przywrócić jej pełen blask. Przynajminej tak zapowiada wydawca. A jak będzie w rzeczywistości? Przekonamy się już niedługo.

Outer Worlds

25 października na rynku zagości Outer Worlds. Dla wielu osób jest to najbardziej wyczekiwana gra w tym roku. Ma być to duchowy spadkobierca Fallout: New Vegas. Wygląda retro-futurystycznie, oferuje dziesiątki możliwości na rozwinięcie postaci i godziny różnych misji. Kto czekał na kontynuację New Vegas, będzie zachwycony!

Planet Zoo

Jest zoo, jest impreza. Planet Zoo to zapowiadająca się ciekawie próba wskrzeszania gier typu tycoon, gdzie rozwijamy interes. Ale to coś więcej niż tylko konstruowanie - produkcja ma mieć charakter relaksacyjno-symulacyjny, coś a la Sims. Jak pokazuje to powyższy filmik, na pewno nie będzie powodów do narzekania na oprawę audiowizualną. Trzymamy kciuki, aby również mechanizm rozgrywki był tak udany. Przekonamy się o tym 5 listopada.

Jedi: Fallen Order

Pokazane na E3 demo Jedi: Fallen Order zostało uznane za najgorsze na całych targach. Jednak kolejne materiały z gry są już lepsze i może nie będzie tak źle, jak się na to zapowiadało. Podróże kosmiczne w czasie rzeczywistym? To może być ciekawe. Produkcja przypomina bardziej grę przygodową niż akcji, ale na ostateczny werdykt poczekamy do daty premiery, która ustalono na 15 listopada.

Doom Eternal

Tydzień po tym ukaże się Doom Eternal. Jest Doom, jest rzeź. Po prostu. I nikt nie spodziewa się, aby poza hordami wrogów oraz szybka akcją oferował cokolwiek innego.

To gry z głównego nurtu, które zapowiedziano na ten roku. Jednak z pewnością co najmniej raz zaskoczą nas twórcy produkcji niezależnych, którzy nie afiszują się, ale po prostu robią swoje i potrafią mocno zaskoczyć już w dniu premiery.