Na obie strony

Coraz więcej producentów monochromatycznych laserów oferuje modele w segmencie najtańszych. Drukarka za 400 zł przestała być wyjątkiem. W grupie dwukrotnie droższych coraz bardziej popularnym wyposażeniem stał się dupleks. Swoje ceny utrzymały urządzenia kierowane do małych grup użytkowników.


Coraz więcej producentów monochromatycznych laserów oferuje modele w segmencie najtańszych. Drukarka za 400 zł przestała być wyjątkiem. W grupie dwukrotnie droższych coraz bardziej popularnym wyposażeniem stał się dupleks. Swoje ceny utrzymały urządzenia kierowane do małych grup użytkowników.

Wspólną cechą tegorocznych modeli jest kolejne przyśpieszenie druku. Następcy "szesnastek" drukują dziś w tempie dwudziestu stron na minutę, grupa lepszych, ubiegłoroczne "dwudziestki", przyśpieszyła nawet o osiem stron. To nominalna szybkość druku, ale wyniki testów dowodzą, że producenci dotrzymują słowa, przyśpieszenie jest rzeczywiste. Mają w tym udział nie tylko coraz szybciej kręcące się koła i tryby, ale także coraz krótsze przygotowanie stron do druku przez CPU komputera albo procesor drukarki w tych modelach, które interpretowały jeden z języków opisu strony. Do drugiej grupy należała wielosystemowa elita, do pierwszej modele GDI, zwane lekceważąco drukarkami Windows. W tegorocznym teście pojawiły się urządzenia znoszące ten podział. Są wyposażone w procesory RIP, mają do niego sterownik postscriptowy i PCL-owy, ale do dyspozycji jest także sterownik GDI. Chodzi o Samsungi ML-3051, które mają komplet sterowników na każdą okazję. Na słabszym pececie czy niepewnym łączu będzie można skorzystać z procesora w drukarce, w przeciwnych warunkach - z przygotowania strony przez komputer. Przełączania między tymi opcjami dokonuje się, wybierając jeden z kilku sterowników. W naszym teście (P4 3GHz i USB 2.0) okazało się, że w mniejszej rozdzielczości lepiej skorzystać z wersji GDI, a w większej ze sterownika PCL, ale z innym komputerem i interfejsem optymalne rozwiązanie może być inne.

W związku z pogonią za obniżeniem kosztów produkcji najtańsze modele zaczynają się coraz bardziej różnić od dotychczasowych standardów. Dotyczy to przede wszystkim budowy podajnika i ścieżki transportu papieru. Ubiegły rok stał pod znakiem zastępowania szuflad prostszymi i mniej pojemnymi podajnikami pudełkowymi, w tym widzimy większą rozmaitość: tani Brother pozostał przy szufladzie, Samsung wybrał pudełko, a Konica-Minolta zademonstrowała opuszczaną tackę. Efektem tych eksperymentów jest zmniejszenie pojemności podajnika i rezygnacja z tradycyjnej w laserówkach prostej ścieżki do obsługi grubszych nośników. Na szczęście ta moda nie objęła modeli droższych.

Modny dupleks

W tym roku do testu otrzymaliśmy wyjątkowo dużo drukarek z dupleksem. Po raz pierwszy były to modele, które nie mają swoich jednostronnych odpowiedników. Chodzi o LBP 3300 Canona i E250d Lexmarka. Pozostałe to LaserJet P2015d, ML-3051 ND, Phaser 3428D. Okazało się, że druk dwustronny u jednych (P2015d, LBP 3300) trwa dwukrotnie, a u innych (ML-3051 ND, Phaser 3428D) tylko o połowę dłużej. Nie potwierdziły się plotki o mocnym wejściu Canona z nową serią i-SENSYS. Zamiast niej zobaczyliśmy poprawną laserówkę GDI LaserShot LBP 3300 z dupleksem o średnich parametrach i równie średnich wynikach, zbyt drogą jak na te możliwości. W poprzednich testach urządzenia Canona zamykały stawkę, więc awans w tym roku do środka tabeli jest sporym postępem. Szybszej pracy spodziewaliśmy się po nowym Lexmarku. Drukował o wiele wolniej niż wynikało ze specyfikacji, szczególnie ślamazarnie dokumenty wielostronicowe. Biorąc pod uwagę bardzo dobrą jakość, mógłby skończyć test na lepszym miejscu.

Z innych nowości warto wymienić PagePro 1400W z Koniki-Minolty. To zupełnie nowa, oryginalna propozycja taniej drukarki, mogącej, po koniecznym przyśpieszeniu pracy, konkurować z najmniejszym Samsungiem nie tylko ceną. Podobny potencjał ma Brother HL-2030. Obaj pretendenci mają bębny oddzielone od tonerów, więc teoretycznie powinni drukować taniej od Samsunga. Jest odwrotnie.

W tym teście lista wyróżnionych jest długa. Mamy dwie najbardziej opłacalne drukarki. Droższy Brother HL-5240 uzyskał ten tytuł za dobre wyniki testu i najniższe koszty eksploatacji, Samsung ML-2010P za połączenie niskiej ceny i oszczędnego druku. Wyróżnienie Wybór redakcji spotkało drukarkę LaserJet P2015d z HP przede wszystkim za wyraźnie lepszą jakość druku od konkurentów.

Brother HL-5240

Wyjątkowo nagrodę za najlepszą opłacalność zdobywa jedno z nie najtańszych urządzeń. W tym wypadku spora cena samej drukarki musi znaleźć wyjątkowo mocne uzasadnienie w wynikach testu, dobrym wyposażeniu i taniej eksploatacji. Rzeczywiście ekonomia jest tu wyjątkowo korzystna. Bęben elektrofotograficzny to część oddzielona od zasobnika z tonerem, wymieniana po 25 tysiącach stron. Duży pojemnik z tonerem, o takiej samej pojemności, jak w HP 2015, kosztuje prawie dwukrotnie taniej. Dzięki tym cechom udało się obniżyć koszt drukowania jednej strony do sześciu i pół grosza.

Straty i nadwyżki

Brother HL-5240

Brother HL-5240

W przeciwieństwie do konkurencji tę rodzinę drukarek reprezentował najtańszy, najsłabiej wyposażony model. W pozostałych jest jeszcze karta Urządzenie z nominalną szybkością sieciowa i dupleks. Niedostatki na tym polu Brother HL-5240 zrekompensował wysokimi ocenami za ergonomię, dużo pamięci (16-528! MB), dwuletnią gwarancję i obsługą mniejszych, a także dłuższych niż u innych kartek ^ papieru.

Tempo druku zaliczało się do najlepszych. Producent obiecał 28 str./min i niewiele (23) przesadził. Jakość druku maleje wraz ze wzrostem skomplikowania tematu, od najwyższej oceny za bardzo dobry tekst, przez średnie grafiki, którym można zarzucić słabsze cieniowanie i gorsze odwzorowanie szczegółów. Z dwóch opcji sterownika, 600 dpi i 1200HQ, trudno było wybrać lepszą, paradoksalnie pierwsza sprawiała solidniejsze wrażenie, ale z wysoką rozdzielczością oryginałów lepiej sobie radziła druga. W sumie, w ocenie jakości także drukarka HL-5240 nie wypadła ze ścisłej czołówki. Cała rodzina wyposażona jest w procesory RIP, które dogadują się z komputerem w języku PCL6 albo w postscriptowym dialekcie producenta, BrotherScript.

Ocena PCWK

Ocena PCWK

Parametry:

    Nominalna szybkość 28 str./min

    Rozdzielczość 600x600 dpi

    Języki opisu strony PCL 6

    BrotherScript 3

    Porty LPT, USB 2.0

Informacje Brother

tel. 022 6077660,http://www.brother.pl

Cena 810 zł