Na żywo

Szybkość przekazywania informacji we współczesnym Internecie to znak naszych czasów. Do dyspozycji mamy coraz bardziej wyrafinowane narzędzia i zaawansowane mechanizmy, takie jak Cover It Live czy Yahoo! Live. O tym i innych wydarzeniach piszemy w naszym przeglądzie.


Szybkość przekazywania informacji we współczesnym Internecie to znak naszych czasów. Do dyspozycji mamy coraz bardziej wyrafinowane narzędzia i zaawansowane mechanizmy, takie jak Cover It Live czy Yahoo! Live. O tym i innych wydarzeniach piszemy w naszym przeglądzie.

Bezpośredni kontakt z czytelnikiem i interaktywność stron WWW to obecnie najbardziej charakterystyczne cechy Internetu. Najlepszym narzędziem służącym do tego typu komunikacji jest oprogramowanie do prowadzenia pogawędek. Aplikacje dostępne z poziomu przeglądarki internetowej zaczynają spełniać podobne zadania, jak tradycyjne komunikatory oferujące nie tylko rozmowę dwóch osób, ale i sesje konferencyjne.

Jednym z najbardziej atrakcyjnych narzędzi, jakie się pojawiły na rynku w ostatnich miesiącach, jest usługa Cover It Live opracowana przez kanadyjską firmę o tej samej nazwie. Po założeniu konta możemy przystąpić do tworzenia sesji rozmowy i zagnieżdżania jej na naszej stronie internetowej lub w blogu. Interfejs sesji należy umieścić odpowiednio wcześnie i zapowiedzieć godzinę uruchomienia zapraszanym gościom.

Nagrywaniem sterujemy za pomocą niewielkiego interfejsu, w którym można uruchamiać, zatrzymywać i odtwarzać nagrany film.

Nagrywaniem sterujemy za pomocą niewielkiego interfejsu, w którym można uruchamiać, zatrzymywać i odtwarzać nagrany film.

Sesja jest prowadzona za pomocą specjalnej konsoli, natomiast uczestnicy oglądają interfejs w swoich przeglądarkach. Osoba prowadząca sama wprowadza tekst i multimedia, a także moderuje wypowiedzi użytkowników, pojawiające się w panelu komentarzy. Gospodarz pogawędki decyduje, czy pojawią się w panelu głównym.

Oprócz edytora zawierającego narzędzia do prostego formatowania tekstu, do dyspozycji mamy bibliotekę dodatkowych elementów. Jeśli wcześniej prześlemy na serwer pliki multimedialne (fotografie, wideo, muzykę), a następnie wstawimy do sesji, goście obejrzą je we wbudowanym odtwarzaczu. Można też tworzyć na bieżąco proste ankiety czy wyświetlać informacje o chwilowej przerwie w prowadzeniu sesji.

Konsola moderatora działa poprawnie w przeglądarkach opartych na Mozilli oraz w Internet Explorerze, natomiast jej obsługa w Operze jest problematyczna. Wadą serwisu są stosunkowo duże opóźnienia, z jakimi pojawiają się wypowiedzi moderatora i uczestników sesji. Gdy problemy z wydajnością Cover It Live zostaną wreszcie przezwyciężone, na pewno będzie to jedna z najbardziej efektywnych metod prowadzenia rozmów w Internecie. Warto też podkreślić, że twórcy serwisu jako jedno z najbardziej typowych zastosowań wymieniają komentarz na żywo do rozmaitych wydarzeń (np. meczu czy jakiejś imprezy) - nietrudno sobie wyobrazić połączenie komentarza z robionymi i na bieżąco wysyłanymi zdjęciami.

Co ciekawe, po zakończeniu sesji w dowolnej chwili każda osoba, która odwiedzi naszą stronę, będzie mogła prześledzić przebieg dyskusji.

Informacjehttp://www.coveritlive.com

TipCam - bezpłatny screenrecorder

TipCam to nowy, bezpłatny program do tworzenia screencastów, dostępny obecnie w wersji 1.5 do środowiska Windows.

Program pozwala przechwytywać i rejestrować w postaci filmu czynności na całym ekranie komputera, jak również robić zbliżenie określonego punktu - rejestrowany obszar "podąża" za kursorem, co pozwala pokazywać kluczowe w danym momencie fragmenty ekranu. W trakcie możliwe jest też kreślenie mazakiem, którym zaznaczamy miejsca objaśniane w danym momencie. W opcjach ustalimy parametry przechwytywania. Film w formacie FLV (Flash Video) może mieć maksymalnie 15 klatek na sekundę - im więcej, tym większy rozmiar pliku.

Producent zarejestrowanym użytkownikom oferuje 250 MB powierzchni na swoim serwerze (co wystarcza na około półtorej - dwie godziny screencastów), dokąd bezpośrednio po nagraniu można przesłać plik. Na stronie z filmem jest dostępny kod, który pozwala zagnieździć go w blogu.

Informacjehttp://www.utipu.com

GoogleTalk - gadanie w blogu

Google wprowadził nowe udogodnienie dla użytkowników komunikatora Google Talk. Jest to specjalny interfejs umieszczany na stronie internetowej lub w blogu, który sygnalizuje, czy właściciel witryny jest dostępny online (np. ma otwartą pocztę Gmail lub uruchomiony Google Talk). Co najważniejsze, gość strony nie musi mieć wcale założonego konta w Google.

Gdy świeci się zielona ikona aktywności, kliknięcie jej uruchamia rozmowę w specjalnym interfejsie zbudowanym w technologii Macromedia Flash (niestety, nie funkcjonuje w przeglądarce Opera), gdzie rozmawiamy w analogiczny sposób, jak w komunikatorze internetowym. Nie ma możliwości formatowania tekstu, dostępny jest jedynie niewielki zestaw emotikonów.

Funkcjonalność tego narzędzia ma więc jedynie elementarny charakter, natomiast jego podstawową zaletą jest rozszerzenie grona potencjalnych rozmówców o osoby nieużywające Google. System ten ma ok. 80 mln użytkowników, zatem jest to ciągle niewielka część ponad 1,2 mld internautów z całego świata.

Informacje: http://www.google.com/talk/service/badge/New