Nadal wolimy CD od MP3

Najnowszy raport firmy analitycznej Jupiter Research dowodzi, że większość plików zapisanych w pamięci przenośnych odtwarzaczy muzycznych użytkowników nie pochodzi ze sklepu internetowego, ale jest wynikiem rippowania płyt CD Audio lub - domniemają przedstawiciele firmy - została pobrana z sieci P2P.

Przedstawiciele firmy wyliczyli, iż skoro na świecie iPoda posiada ok. 60 milionów użytkowników, a jak dotąd ze sklepu iTunes Music Store pobrano ok. 1,5 miliarda utworów, to średnio na jeden iPod przypada ok. 25 plików. Zdaniem analityków Jupiter Research stanowi to ok. 5 procent zawartości urządzenia. Z opublikowanego przez Jupiter Reasearch badania wynika ponadto, iż 83 % posiadaczy iPoda nie kupuje muzyki w sklepach internetowych, a 17 % robi to średnio raz na miesiąc.

Użytkownicy przenośnych odtwarzaczy wolą więc kupować muzykę zapisaną na płytach CD, które następnie rippują do formatu MP3 i przenoszą do pamięci swoich przenośnych urządzeń. Wydaje się to spowodowane niechęcią do systemów cyfrowej ochrony praw autorskich, jakimi zabezpieczane są nagrania dostępne w muzycznych e-sklepach (systemy DRM często ograniczają swobodę użytkowników w zakresie korzystania z legalnie nabytych plików).