Najmniejszy i najszybszy

Intel dokonał przełomu w konstrukcji tranzystorów, tworząc konstrukcję o grubości zaledwie trzech warstw atomowych.

Intel poinformowało o opracowaniu najmniejszego i najszybszego na świecie tranzystora typu CMOS, który pozwoli na zwiększenie prędkości procesorów i innych miniaturowych układów. Znajdzie on zastosowanie w produkcji procesorów na skalę masową w 2005 r. Dzięki niemu specjaliści Intela za 5-10 lat będą mogli stworzyć procesor zbudowany z ponad 400 mln tranzystorów, taktowany zegarem 10 GHz i zasilany napięciem nie większym niż 1V.

Tranzystor ma długość 30 nanometrów, a grubość - zaledwie trzy warstwy atomowe. Są one tak małe, że gdyby ułożyć 300 sztuk jeden na drugim, uzyskano by grubość kartki papieru. Osiągnięcie inżynierów z Intela pozwoli na obsługę zadań będących poza zasięgiem obecnej technologii, np. stworzenie systemów płynnego tłumaczenia mowy w czasie rzeczywistym. Można się spodziewać, że w przyszłości turyści podróżujący do innych krajów będą mogli swobodnie porozumiewać się, wykorzystując elektroniczne urządzenia, które "w locie" przetłumaczą na właściwy język każdy tekst.

Zobacz również:

  • Zakładasz firmę? Domowa chmura powinna być Twoim pierwszym pracownikiem
  • Lidl: tanie artykuły ogrodnicze - co warto kupić? [23.07.2021]

"Opracowanie najmniejszego tranzystora świata pozwoli Intelowi na rozbudowywanie możliwości procesorów i obniżanie kosztów ich produkcji. Okazuje się, że tempo rozwoju branży procesorów jest zgodne z założeniami prawa Moora na koniec obecnej dekady" - powiedział Sunlin Chou, wiceprezes Intel Technology and Manufacturing Group.

Więcej informacji: www.intel.com/research/silicon