Najnowsza aktualizacja Final Fantasy 9 na Steam usuwa grę

Studio Square Enix chciało zadbać o sympatyków Final Fantasy 9 i wypuściło aktualizację, tego wysłużonego już tytułu. Problem w tym, że zamiast pomóc, kasuje on całą zawartość gry i uniemożliwia jej ponowną instalację.

Square Enix szykuje się obecnie do swojej największej tegorocznej premiery, jaką bez wątpienia jest Final Fantasy 7 Remake. Japoński producent nie zapomina jednak o innych produkcjach ze swojej przebojowej serii.

Na platformie Steam pojawiła się właśnie najnowsza aktualizacja klasyka - Final Fantasy 9, której głównym zadaniem było zmniejszenie rozmiarów gry na dysku. Autorzy patcha najwyraźniej wzięli sobie do serca swoje zadanie i sprawili, że Final Fantasy 9 w wersji na Steama praktycznie nie zajmuje miejsca na naszych dyskach, jak to możliwe? To proste, aktualizacja jest w stanie wykasować wszystkie dane powiązane z grą.

Jak donoszą użytkownicy forum resetera, najnowszy patch do PC-towej wersji Final Fantasy 9 niemal w całości kasuje grę. Niemal, bowiem do naszej dyspozycji pozostaje plik z tzw. "launcherem". Ten oczywiście nie działa, bowiem nie ma co uruchomić. Co gorsza, jeśli spróbujecie ponownie pobrać grę, instalator Steam powie wam, że wymagane jest do tego 0 MB wolnego miejsca na komputerze. Oznacza to, że nie możecie gry pobrać, zainstalować, ani uruchomić.

Cóż, Square Enix chciało dobrze, a wyszło tragicznie. Na szczęście, japoński deweloper już pracuje na aktualizacją aktualizacji i ta niebawem powinna trafić na Steama. Miejmy nadzieję, że w przypadku "poprawiania" Final Fantasy 7 Remake, japońskiemu zespołowi pójdzie znacznie lepiej.

źródło: gamingbolt.com