Najnowszy Nintendo Direct już za nami, w nadchodzącym roku czeka na nas sporo ciekawych gier

Właśnie zakończyła się prezentacje Nintendo Direct Indie World. Japoński producent zaprezentował kilka wyjątkowo ciekawych produkcji, które w nadchodzącym roku trafią na konsolę Nintendo Switch.

Dzisiejsza transmisja Nintendo, jak sugeruje jej nazwa, jest skupiona na nieco mniejszych grach od niezależnych twórców. Nintendo Switch to, zdaniem wielu deweloperów indie, jedna z najbardziej przyjaznych konsol dla ich produkcji. Nic zatem dziwnego, że włodarze japońskiego producenta, po raz kolejny, zdecydowali się poświęcić cały Direct właśnie grom niezależnym.

Wśród zaprezentowanych tytułów zdecydowanie warto wyróżnić przygodową grę akcji - Blue Fire, autorstwa Robi Studios. Produkcja ta przeniesie nas do niezwykłego, mrocznego świata o nazwie Penumbra. Podczas zabawy będziemy musieli wykazać się nie tylko zręcznością (w licznych platformowych etapach), ale również sprytem, który pomoże nam w pokonaniu licznych przeciwników i rozwiązywaniu zagadek logicznych. Całość okraszono mocno stylizowaną oprawą wizualną. Blue Fire zadebiutuje już latem tego roku.

Na Switchu pojawi się również produkcja studia Hollow Ponds - I Am Dead, logiczna gra przygodowa na temat odkrywania życia po śmierci. Z kolei zespół Hello Games, wykorzystał Indie World do ogłoszenia konkretnej daty premiery swojej najnowszej produkcji, którą jest urokliwa gra logiczna - The Last Campfire. Oprócz Nintendo Switch, produkcja zawita również na PlayStation 4, Xbox One i PC. Premiera już w lecie.

Co ciekawe, dzisiejsza prezentacja pokrywa się z niedawnymi spekulacjami, na temat działalności Nintendo w marcu. Rewelacje serwisu VentureBeat niemal idealnie przewidziały datę debiutu Indie World. Możemy zatem śmiało założyć, że już za tydzień otrzymamy główny Nintendo Direct, na którym powinniśmy poznać największe produkcje, które trafią na Nintendo Switch w nadchodzących miesiącach. Japoński producent musi przygotować naprawdę spektakularną prezentację, jeśli chce choć na chwilę odciągnąć uwagę graczy od konsol Xbox Series X i PlayStation 5.