Najstarsza na świecie ofiara ataku rekina

Naukowcy oskarżają rekina sprzed 3 tysięcy lat o śmiertelny atak na prehistorycznego człowieka.

Najstarsza na świecie ofiara ataku rekina

pexels.com

Naukowcy rozwiązali zagadkę przerażającej śmierci prehistorycznego człowieka wydobytego około 1920 roku na cmentarzysku Tsukumo w Okayamie w Japonii, w pobliżu morza śródlądowego Seto i są w stanie opisać chwile jego zgonu z zadziwiającymi szczegółami. Po metodycznym zbadaniu licznych, brutalnych obrażeń, stwierdzono, że winny jest rekin. Naukowcy z Oxfordu w badaniu opublikowanym w środę stwierdzili:

Najprawdopodobniej [mężczyzna] stracił prawą nogę i lewą rękę w ataku, a jego rany były śmiertelne, ponieważ łącznie miał co najmniej 790 śladów zębów sięgających kości. Chociaż wiele naczyń krwionośnych i narządów zostało zaatakowanych, jest prawdopodobne, że przynajmniej jego większe tętnice kończyn dolnych zostały przecięte na samym początku. Spowodowałoby to stosunkowo szybką śmierć z powodu wstrząsu hipowolemicznego.

Badacze nazwali mężczyznę najstarszą na świecie ofiarą ataku rekina. Wypadek poprzedza greckie pisma z V wieku i ilustracje ataków rekinów z VIII wieku p.n.e., a także znane przypadki archeologiczne. Datowanie radiowęglowe umiejscawia szczątki między 1370 a 1010 rokiem p.n.e. w erze łowców-zbieraczy Jōmon w prehistorycznej Japonii, kiedy to prawdopodobnie polowano na rekiny.

Najstarsza na świecie ofiara ataku rekina

Dopiero po latach od wykopalisk Tsukumo nr 24 ostatecznie ustalono przyczynę śmierci. / cnet.com

Zobacz także: Jak nagrać ekran w Windows 10?

Zobacz również:

  • Rekiny walczą... o pokój?
  • Bionaukowcy chcą ożywić mamuta

Źródło: cnet.com