Napad na Drugie Życie

Robert Linden z firmy Linden Lab, odpowiedzialnej za innowacyjny projekt Second Life, poinformował o poważnym ataku na serwery firmy. Ktoś włamał się do baz danych użytkowników gry.

Napad na Drugie Życie
Biorąc pod uwagę, że gracze Second Life obracają całkiem niezłą gotówką (tylko w styczniu bieżącego roku zawarli 42 miliony transakcji, wydając pięć milionów dolarów), sytuacja wygląda na całkiem poważną.

Linden zapewnił, że skradziono "jedynie" niezaszyfrowane dane - nazwy kont w grze, imiona i nazwiska użytkowników oraz informacje tele-adresów. Numery kart kredytowych są podobno bezpieczne.

Mimo to, wiele osób na pewno nie może spać spokojnie. Ot, choćby najbardziej znana użytkowniczka SL - Anshe Chung.

Owa Chinka dwa miesiące temu znalazła się na okładce "Business Week". Powodem było to, że w wirtualnym świecie, dzięki sprzedaży ziemi i rozmaitym spekulacjom, udało jej się zarobić 250 tysięcy dolarów (prawdziwych!).

W trosce o dalszy rozwój gry firma unieważniła wszystkie obowiązujące hasła graczy i poinformowała o konieczności ustanowienia nowych. Można to zrobić tutaj.

Jeżeli nadal żyjecie tylko w jednej rzeczywistości - czas to zmienić. Przeczytajcie naszą recenzję Second Life i poważnie zastanówcie się nad rozpoczęciem drugiego życia.