Następcę iPhone SE możemy poznać w marcu

Cztery lata po premierze iPhoneSE możemy doczekać się jego następcy. Jak donosi Bloomberg, w lutym Apple zacznie produkować tani model iPhone.

Bloomberg powołuje się na "źródła w Apple". Donoszą one, że dostawcy firmy z Cupertino maja rozpocząć produkcję części do taniego iPhona już w lutym, a samo urządzenie zostać oficjalnie zapowiedziane w marcu bieżącego roku. Plotki o iPhone SE 2 krążą po sieci od wielu miesięcy, ale samo Apple milczy na ten temat. Ostatnie duże poruszenie miało miejsce w 2017 roku, kiedy to gruchnęła "prawie-pewna" wieść, że wejdzie do sprzedaży w marcu 2018 roku. Tak się oczywiście nie stało, pomimo tego, że pojawiało się wiele zdjęć i renderów pokazujących rzekome urządzenie. Temat został odgrzany w drugiej połowie 2019 roku, kiedy to pojawiły się informacje o tanim modelu, mającym wejść do sprzedaży na wiosnę 2020 roku, zaś w październiku taką informację podało także CNBC.

Teraz pojawia się kolejna wieść dotycząca tego telefonu, potwierdzająca marzec - ale nie jest do końca sprecyzowane, czy chodzi o jego oficjalną prezentację, czy wejście do sprzedaży. W źródłach przecieków znajdujemy informację, że następca iPhone SE będzie mieć procesor A13, znany z linii iPhone 11, a budowę podobną do iPhone 8. Sugeruje to wyświetlacz 4,7", czytnik odcisków palców i Touch ID, bez rozpoznawania twarzy. Podobno będzie tylko 3GB RAM. Ale podkreślmy to - podobno. Co do ceny - ma ona wynosić do 400 dolarów, czyli ok. 1600 złotych. Czy tak będzie? No cóż, wypada zaczekać do marca... lub kolejnych przecieków na ten temat.

Źródło: Neowin