Naszyjniki i pierścionki Apple? Wkrótce mogą być rzeczywistością!

Czy Apple już wkrótce na nowo zdefiniuje pojęcie wearables?

Apple Watch Series 7 / Fot. Apple

Apple już od lat jest największym producentem smartwatchy, które kategoryzowane są jako urządzenia wearables. Do tej kategorii zaliczone są zarówno zegarki Apple Watch, jak i słuchawki AirPods.

Wygląda jednak na to, że gigant z Cupertino już niedługo może na nowo zdefiniować to pojęcie. Wszystko za sprawą kilku niezwykle ciekawych patentów, które zostały właśnie przyznane firmie. Od dłuższego czasu mówiło się, że Apple rozważa stworzenie inteligentnego pierścionka, jednak dokumentacja poświęcona kilku projektom pokazuje, że producent myśli o jeszcze większej liczbie nowych produktów.

Zobacz również:

  • macOS 12.1 jeszcze w grudniu - co z Universal Control?
  • Limitowane tarcze Apple Watch dostępne. Jak je zdobyć?
  • Kolosalny wyciek 60 mln danych ze smartwatchy i smartbandów

Opisy kolejnych patentów sugerują, że Apple myśli o stworzeniu urządzeń tak małych, że ich posiadacz mógłby bez problemu nosić je na sobie, lub przyczepić je do innych przedmiotów codziennego użytku. Mowa tutaj o urządzeniach, których kształt przypominałby sznurek i które moglibyśmy dowolnie przypinać do innych rzeczy. Już wkrótce takimi urządzeniami mogłyby być na przykład futurystyczne... kółka do kluczy, lub naszyjniki i bransoletki.

Naszyjniki i pierścionki Apple? Wkrótce mogą być rzeczywistością!

Z dokumentów dowiadujemy się, że zadaniem tego typu urządzenia byłoby zbieranie informacji o osobie je noszącej, lub o przedmiocie, do którego jest przyczepione. Mogą to być dane biometryczne, informacje o lokalizacji i wykonywanych aktywnościach. Dodatkowo urządzenie byłoby też w stanie przekazywać informacje oraz bodźce. Mogłoby więc na przykład odtwarzać muzykę albo umożliwić wykonywanie połączeń telefonicznych. Możliwe też, że byłyby w stanie rozpoznawać gesty, wykonywane przez osoby je noszące.

Naszyjniki i pierścionki Apple? Wkrótce mogą być rzeczywistością!

Opublikowane dokumenty mówią nam jednak więcej o tym, jak urządzenie miałoby działać, niż o tym, jak mogłoby wyglądać. W chwili obecnej trudno oszacować, czy i kiedy Apple - lub jakikolwiek inny producent - byłby w stanie wprowadzić tego typu technologię do codziennego użytku. Tego typu patenty pokazują jednak, w jakim kierunku może rozwijać się technologia.

Zobacz także: Gdzie kupić nowego iPhone 13? Sprawdzamy oferty popularnych sklepów [17.11.2021]