Need for Speed: Shift powrót do korzeni

Seria Need for Speed w ostatnich latach przeżywała swoisty upadek. Producent postanowił więc podążyć inną drogą i stworzyć symulator na bazie najlepszych elementów serii. Pytanie tylko - czy to wystarczy?

Fakty

  • 18 tras, w tym wiele słynnych torów
  • Olbrzymia lista sportowych samochodów
  • Realistyczna fizyka jazdy
  • Mały wpływ uszkodzeń na prowadzenie wozu
  • Świetny soundtrack
  • Zaawansowane SI przeciwników

</a> zdecydowanie nie może się odnaleźć. Po innowacyjnej serii Underground Electronic Arts wyraźnie straciło wenę i zaczęła się masowa produkcja średnio udanych wyścigów. Ich cechą wspólną było nieodparte wrażenie, że gry te robione były "na kolanie". Złote czasy się jednak skończyły i, przy dzisiejszej rynkowej konkurencji, taki brak działania coraz bardziej spychał serię z piedestału.

EA pokajał się i oddał produkcję serii w ręce doświadczonego zespołu zrzeszonego w firmie Slightly Mad Studios. Natomiast nowy deweloper, którego trzon stanowią ludzie z SimBin, zrobił coś tak prostego, że chyba żaden programista EA Games nie odważyłby się na ten krok. Twórcy zebrali wszystko, co najlepsze z serii, dodając do tego kilka nowych elementów. Ale po kolei.

Kierowca

Kolejne etapy obfitować będą w coraz mocniejsze i bardziej egzotyczne samochody.

Kolejne etapy obfitować będą w coraz mocniejsze i bardziej egzotyczne samochody.

Kierowca w serii NFS zauważony został dopiero w części Underground. W nowym NFS: Shift także zobaczysz alter ego. Zalążki fabuły pozwalają lepiej wczuć się w klimat i zdecydowanie umilają grę. Od teraz jednak twoja postawa na torze będzie miała realny wpływ na przebieg rozgrywki - szczególnie w wypadku zabawy online.

Gracze zostają nagradzani systemem gwiazdek i punktów. Praktycznie każdy manewr na torze jest oceniany. Za płynną jazdę, idealnie brane zakręty czy bezkolizyjne wyprzedzanie dostaniesz punkty precyzji. "Wymiana lakieru", wypychanie przeciwnika z toru i zajeżdżanie mu drogi powiększą pulę punktów agresji. Ponadto, gracz po każdym wyścigu otrzyma gwiazdki - za zajęcie odpowiednio wysokiego miejsca i właściwe zachowanie na torze.

Drift jest trudny i wymaga precyzyjnej kontroli. Klawiatura zdecydowanie niewskazana.

Drift jest trudny i wymaga precyzyjnej kontroli. Klawiatura zdecydowanie niewskazana.

Po paru wyścigach, chcąc nie chcąc, Shift idealnie oceni, jakim jesteś kierowcą. Ten system zaskakuje dobrym działaniem. Punkty kierowcy przekładają się na zdobywanie... kolejnego levelu doświadczenia! Tak, to nie żart - Shift posiada system lewelowania postaci. Z każdym nowym poziomem doświadczenia dostaję się nagrody, np. w postaci nowych części i pokaźnego bonusu od sponsora. Punktacja szczególnie przyda się w rozgrywce online. Łatwo będzie bowiem można zobaczyć poziom agresywnej lub precyzyjnej jazdy przeciwnika i dobierać oponentów o preferowanych umiejętnościach.

Samochód

McLaren F1 w stawce - iście królewski samochód na torze.

McLaren F1 w stawce - iście królewski samochód na torze.

Wozy to kolejny element, który uległ poprawie. Każda część serii Need for Speed była pod tym względem dobra, ale w Shifcie dobór samochodów to prawdziwy majstersztyk. Do dyspozycji masz kilka grup wozów, każda z rasowymi, sportowymi maszynami.

Nawet w najniższej grupie nie zabrakło takich cacek, jak tylnonapędowa Mazda Mx-5 czy kultowy Ford Escort Cosworth. W najwyższej grupie milionerzy będą mogli zakupić np. Veyrona czy jedną z dwóch odmian Pagani Zondy.

Wgnieciona maska i rysy na szybie nie ułatwiają zadania.

Wgnieciona maska i rysy na szybie nie ułatwiają zadania.

W tej części efekty wizualne zeszły na drugi plan. Co prawda ciągle można bawić się w malowanie wozu i nakładanie wzorów, ale szczerze mówiąc, ten element został potraktowany po macoszemu. I dobrze! Fani motoryzacji docenią za to możliwość profesjonalnego dopasowywania ustawień samochodu oraz wzorowo zrobiony tryb upgrade- ’u różnych części. Koniec z lansowaniem się po ulicach, wyścigi czas zacząć!

Dowód: jeszcze jeden element oddający realizm wozów - kokpity. Już wcześniej w seriach pojawiała się możliwość grania dosłownie zza kierownicy. Teraz jednak producent dopracował ten element do perfekcji. Każdy z dostępnych wozów ma niezwykle realistycznie odwzorowane wnętrze. Do tego stopnia, iż nie chce się przełączać tego widoku. Shift będzie pierwszą grą z serii, którą udało się ukończyć, oglądając samochód z zewnątrz wyłącznie na powtórkach. Kupno nowych maszyn oraz części do nich wymaga pieniędzy. Pod koniec gry kwoty będą sięgać milionów dolarów, jednak wraz ze wzrostem prestiżu zawodów, zwiększać się też będą honoraria za wygrane. Na szczęście pieniądze zarabiać można nie tylko w trybie kariery. Każdy wyścig rozegrany na danym profilu gracza oznacza dodatkowe pieniądze oraz punkty za styl jazdy - równie dobrze więc można dopiąć budżet, powtarzając ulubione wyścigi bądź tworząc własny w trybie "szybkiej gry".

Tor

Trasy wymagają pokory i częstego używania hamulca.

Trasy wymagają pokory i częstego używania hamulca.

Chciałbym wreszcie napisać coś złego, ale chyba znów będzie mi ciężko. Do dyspozycji graczy oddanych zostało kilkanaście zamkniętych i dopracowanych tras. Część z nich to fikcyjne lokacje umiejscowione na przykład w centrum Londynu. Inne, to słynne światowe tory, takie jak Silverstone, Brands Hatch, czy legendarna, dłuższa i trudniejsza wersja toru Nürburgring zwana Nordschleife. Wszystkie mają wspólną cechę - są bardzo wymagające, przez co na każdym można się doskonale bawić. W zasadzie nie ma trasy, która okazałaby się nudna. Na dodatek, nawet powroty na dany tor dalekie są od rutyny. Wraz z posiadaniem coraz szybszych wozów od nowa trzeba się bowiem uczyć wchodzenia w każdy z zakrętów.