Negatypy 2007

W mijającym roku odbyło się kilka spektakularnych premier w świecie IT - pojawiły się m.in. Vista oraz iPhone. Jednak rok 2007 to nie tylko sukcesy. W ich cieniu doszło też do kilku porażek. Zestawiliśmy je na naszej liście ''Negatypów roku 2007''.


W mijającym roku odbyło się kilka spektakularnych premier w świecie IT - pojawiły się m.in. Vista oraz iPhone. Jednak rok 2007 to nie tylko sukcesy. W ich cieniu doszło też do kilku porażek. Zestawiliśmy je na naszej liście ''Negatypów roku 2007''.

Czy w ciągu minionych miesięcy zdarzyło się wam czekać z niecierpliwością na premierę jakiegoś nowego, zapowiadanego od miesięcy produktu czy usługi? Czy ekscytowaliście się zapowiedziami producentów, twierdzących, że to będzie absolutny hit, rewolucja, przełom itp.? Z pewnością nie raz. Nam też się to zdarzyło - i to wielokrotnie. Niestety, finał nie zawsze był taki, jakiego byśmy sobie życzyli... Nie bójmy się ostrych słów: w 2007 roku na rynek trafiały nie tylko rewolucyjne i ciekawe no-wości. Pojawiło się też całkiem sporo byle jakich produktów, a wiele obietnic o rewelacjach technologicznych nie zostało spełnionych.

Odtwarzanie MP4 i mobilna telewizja? Akurat - lepiej przeczytaj dokładnie instrukcję.

Odtwarzanie MP4 i mobilna telewizja? Akurat - lepiej przeczytaj dokładnie instrukcję.

Dlatego postanowiliśmy - jako dziennikarze, a także jako rozczarowani klienci i użytkownicy nowych technologii - przygotować własne zestawienie negatypów 2007 roku.

Miniony rok to jednak nie tylko nietrafione nowości i nieciekawe premiery - to także czas, w którym wciąż nie rozwiązano paru problemów, od kilku lat trapiących użytkowników szeroko rozumianych nowych technologii. Wciąż nie doczekaliśmy się satysfakcjonującej liczby aplikacji wykorzystujących wielordzeniowe CPU, producenci sprzętu cały czas zaniedbują użytkowników komputerów przenośnych w kwestii uaktualnień sterowników, zaś dostawcy usług internetowych wciąż nie poradzili sobie z botnetami, wykorzystywanymi przez przestępców do rozsyłania spamu...

Poniższe zestawienie to nie tylko kolejna porcja narzekań i sarkazmu. Liczymy na to, że do naszej gazety zaglądają twórcy tych "rewolucyjnych nowości" oraz (a może przede wszystkim) pracownicy działów promocji. Być może, lektura naszego tekstu skłoni pierwszych do lepszego przyłożenia się do pracy, zaś drugich - do poskromienia marketingowych zapędów i zrezygnowania z określania kolejnych wtórnych i niedopracowanych produktów mianem "przełomu". Nasze rozczarowanie w stosunku do niektórych nowości mogłoby być dużo mniejsze, gdyby w czasie poprzedzającym ich premiery nie wmawiano nam, że oto czeka nas kolejna rewolucja. My jesteśmy już tym zmęczeni - przypuszczamy, drodzy Czytelnicy, że wy również...

Sprzęt

Wielordzeniowość

Zeskanowany do pliku PDF dokument to jeden wielki obrazek. O zaznaczaniu i kopiowaniu tekstu możesz zapomnieć.

Zeskanowany do pliku PDF dokument to jeden wielki obrazek. O zaznaczaniu i kopiowaniu tekstu możesz zapomnieć.

Choć od dawna producenci pro-cesorów zapowiadają, że już w naj-bliższym czasie nastąpi wysyp programów korzystających z wielu rdzeni, wciąż nie możemy doczekać się chwili, gdy te obietnice się spełnią. Oprócz kilku aplikacji multimedialnych (rendering grafiki 3D, obróbka wideo) i gier, które można policzyć na palcach dwóch rąk, zdecydowana większość programów nie wykorzystuje zalet wielordzeniowości. W wypadku procesorów dwurdzeniowych zalety ich stosowania widoczne są już podczas pracy w systemie operacyjnym, obecnie nie widzimy sensu masowej popularyzacji układów czterordzeniowych. Być może, w perspektywie najbliższych dwóch lat sytuacja się zmieni, lecz raczej są to nasze pobożne życzenia, a nie realna perspektywa.

Baterie w notebookach

Od ilu to już lat słyszymy, że wkrótce osiągnięty zostanie podstawowy cel producentów notebooków - zapewnienie przynajmniej 8-godzinnej pracy komputera przenośnego na baterii. Zamiast zwiększenia możliwości akumulatorów, w bieżącym roku należy mówić wręcz o obniżeniu średniej wydajności zasilania bateryjnego. Przyczyna jest prosta - sprzedaje się coraz więcej tanich laptopów, w których montowane są akumulatory o małej pojemności, starczające najczęściej na 1,5-2 godziny pracy. Tylko najdroższe notebooki, dodatkowo wyposażone w energooszczędne procesory niskonapięciowe, są w stanie pracować na baterii około 6 godzin. Zwracamy się z apelem do producentów laptopów i procesorów, którzy w dużej mierze odpowiadają za ten stan rzeczy - wolelibyśmy, aby notebooki nie miały już więcej rdzeni, ale żeby praca z nimi była dłuższa. Aktualna wydajność maszyn przenośnych jest dobra, skoncentrujcie się na energooszczędności. Gdy laptop na baterii będzie mógł pracować przez 8 godzin, następnym krokiem może być zwiększenie jego wydajności.

Vista i iPhone najbardziej przereklamowane?

Na początku bieżącego roku spytaliśmy odwiedzających nasz serwis internautów, który z produktów trafiających wówczas na rynek jest najbardziej przereklamowany. Pierwsze miejsce w zestawieniu zajęło najmłodsze dziecko Microsoftu - system Windows Vista (za przereklamowany uznało go ponad 60 procent głosujących). Na kolejnych miejscach listy wylądowały: iPhone firmy Apple, konsola PlayStation 3 firmy Sony oraz projekt laptopa za 100 dolarów. Wśród pozostałych produktów i usług wskazywanych przez internautów znalazły się m.in. konsole Xbox 360 i Wii oraz oferta operatora komórkowego Play.