Netflix - najlepsze filmy października 2021. Tego nie możesz przegapić

Październik już za nami, w związku z tym przedstawiamy listę najczęściej oglądanych filmów na Netflixie. Sprawdź, czy widziałeś już wszystkie.


Październik to miesiąc, w którym to na platformie Netflix pojawiły się liczne ciekawe produkcje, na które to widzowie czekali od tygodni. Mimo wszystko tylko dziesięć z nich mogło powalczyć o tytuł tych najlepszych. Ranking najciekawszych seriali możecie zobaczyć tutaj. Tymczasem zapraszamy do zapoznania się z listą filmów, które podbiły serca widzów Netflixa.

najlepsze filmy października

Winny

reż. Antoine Fuqua

Na pierwszym miejscu znajduje się film "Winni" w reżyserii Antoine Fuqua, który na swoim koncie ma już takie produkcje jak: "Dzień próby", "Do utraty sił" oraz "Strzelec". Fabuła opowiada o dyspozytorze ratunkowym, który odbiera serię dziwnych telefonów. Finalnie okazuje się, że są ze sobą połączone, więc próbuje uratować pewną kobietę. Konsekwencje są jednak dramatyczne.

Zobacz również:

  • Bohaterowie League of Legends a "Arcane" - analiza i porównanie
  • Netflix - najczęstsze pytania dotyczące 2 sezonu serialu "Arcane"

Oszustki

reż. Chris Addison

Na drugim miejscu na podium znajduje się komedia o tytule "Oszustki" wyreżyserowany przez Chrisa Addisona. Fabuła opowiada o drobnej naciągaczce, która łączy swoje siły z pewną genialną oszustką. Ich celem jest dobrać się do fortuny pewnego miliardera. W rolach głównych pojawiają się: Anne Hathaway, Rebel Wilson, Alex Sharp, Dean Norris, Timothy Simons, Ingrid Oliver, Nicholas Woodeson oraz Tim Blake Nelson.

Zapomniana Bitwa

reż. Matthijs van Heijningen Jr.

Nadal na podium, ale na trzecim miejscu znajduje się film akcji wyreżyserowany przez Matthijs van Heijningen Jr. o tytule "Zapomniana bitwa". Fabuła opowiada o trójce bohaterów, którzy spotykają się podczas bitwy o Skaldę. Na wielkim ekranie pojawiają się: Gijs Blom, Jamie Flatters, Susan Raddes, Theo Barklem-Biggs, Jan Bijvoet, Marthe Schneider oraz Scott Reid.

My Little Pony: Nowe pokolenie

"My Little Pony: Nowe pokolenie" to animacja familijna umieszczona w świecie kucyków Pony. Głównymi bohaterami są tutaj: Sunny Starcout, Kitch Trailblazer, Izzy Moonbow, Zipp Storm oraz Pipp Petals. Fabuła opowiada o zjednoczeniu kucyków, pegazów i jednorożców, by przywrócić magię i przyjaźń w całej Equestrii. Ich marzeniem jest udowodnienie, że wszyscy są równi i że nawet małe kucyki mogą dużo zmienić.

Hiacynt

reż. Piotr Domalewski

Na miejscu piątym znajduje się nowy polski film, który na festiwalach zebrał wspaniałe recenzje. "Hiacynt" to thriller, którego akcja dzieje się w PRL-owskiej Polsce lat osiemdziesiątych. Głównym bohaterem jest pracownik milicji, Robert, którego zasady zostają wystawione na próbę. W trakcie śledzenia tajemniczego mordercy gejów poznaje Arka. Niestety, ta znajomość wpłynie nie tylko na jego pracę, ale także życie osobiste. W rolach głównych: Tomasz Ziętek (“Kamienie na szaniec”), Hubert Miłkowski (“W głębi lasu”), Ada Chlebicka (“Miłość do kwadratu”) oraz Marek Kalita (“Boisko bezdomnych”).

Nocne kły

reż. Adam Randall

"Nocne kły" to amerykański horror wyprodukowany na zlecenie Netflixa. Fabuła opowiada o dwóch wampirzycach podróżujących taksówką. Za cel obrały sobie pewnego niewinnego mężczyznę, który nie daje im się tak łatwo. Na dużym ekranie zobaczymy: Jorge Lendeborg Jr., Debby Ryan, Lucy Fry, Raul Castillo, Alfie Allen, Sydney Sweeney, Megan Fox, Alexander Ludwig, Marlene Forte, Ash Santos oraz Bryan Batt.

W jak morderstwo

reż. Piotr Mularuk

W jak morderstwo w reżyserii Piotra Mularuka to polska komedia, która premierę miała na platformie Netflix. Fabuła opowiada o pewnej kobiecie niezwykle zafascynowanej historiami kryminalnymi. Zainspirowana postanawia wyjść ze świata fantazji, co doprowadza ją do poznania licznych tajemnic. Jak to się jednak skończy? Na wielkim ekranie pojawia się sama śmietanka polskiej sceny aktorskiej: Anna Smołowik, Paweł Domagała, Szymon Bobrowski, Piotr Adamczyk, Dorota Segda, Rafał Królikowski, Przemysław Srippa oraz Jacek Knap.

Złe dni

reż. Tommy Wirkola

"Złe dni" to norweska brutalna komedia wyreżyserowana przez Tommy'ego Wirkola. Fabuła opowiada historię małżeństwa, które po latach uległo rozpadowi. By zakończyć związek, planują wzajemne morderstwo na odludziu. Na miejscu okazuje się jednak, że zagrożenie przyjdzie z najmniej oczekiwanej strony. W rolach głównych: Noomi Rapace, Aksel Hennie, Atle Antonsen, Christian Rubeck, Andre Eriksen, Nils Ole Oftebro oraz Stig Frode Henriksen.

Doktor Dolittle

reż. Stephen Gaghan

Na dziewiątym miejscu znalazła się komedia z 2020 roku o tytule "Doktor Dolittle" w reżyserii Stephena Gaghana. Scenariusz został napisany na podstawie książki "Podróże Doktora Dolittle" z 1922 roku. Fabuła opowiada o tytułowym bohaterze, który postanawia wypłynąć na wyprawę na mityczną wyspę w poszukiwaniu lekarstwa dla Królowej Wiktorii. Przetrwanie w takich warunkach jest jednak bardzo trudne.

8 Rue de l'Humanité

reż. Dany Boon

Na ostatnim miejscu rankingu znajduje się francuska produkcja o tytule "8 Rue de l'Humanité" wyreżyserowany przez Dany'ego Boona. Akcja filmu dzieje się w Paryżu w czasie, gdy zaczyna obowiązywać kwarantanna. To właśnie wtedy dziwaczni mieszkańcy apartamentowca muszą przyzwyczaić się do nowego życia i do siebie nawzajem. W rolach głównych pojawiają się: Dany Boon, Francois Damiens, Laurence Arne, Yvan Attal i Alison Wheeler.

To już wszystkie propozycje. Jeżeli czujecie niedosyt, koniecznie sprawdźcie Netflix — premiery i nowości listopada 2021. Co jeszcze nas czeka?