„Nie jestem kotem” - filtr na Zoom bije rekordy. Sprawdź, jak go włączyć.

Słynny filtr Zoom - „Nie jestem kotem”, za sprawą zabawnego filmiku bije rekordy popularności. Podpowiadamy, jak samemu ustawić niesławny efekt.

Większość internautów zapewne wie doskonale o jaki filmik chodzi, a niezaznajomionym z tematem śpieszymy z wyjaśnieniami. Gwiazdą filmiku, który w mgnieniu oka stał się wiralem jest pechowy prawnik z teksasu. Był on pełnomocnikiem jednej ze stron procesu cywilnego, którego posiedzenie z racji panujących obostrzeń pandemicznych odbywało się za pośrednictwem internetu, a konkretnie platformy Zoom. Niestety pechowy i obecnie popularny prawnik - Rod Ponton, niechcący podczas rozprawy włączył filtr w aplikacji, który sprawił, że dla rozmówców wyglądał… jak kot. Najgorsze w tej sytuacji było to, iż spanikowany prawnik nie potrafił kociego efektu wyłączyć i próbował tłumaczyć się, przekonując drżącym głosem, że „nie jest kotem”, co jeszcze bardziej wzmogło zabawny wydźwięk całego zajścia. Ostatecznie, rozprawa była kontynuowana, a filmik zdążył już obiec cały świat i zdobyć dużą popularność.

Całe zajście spowodowało, że popularność zdobył także niesławny filtr, o którym sam zainteresowany prawdopodobnie wolałby zapomnieć. Obecnie, jest on potocznie nazywany – Nie jestem kotem i jeśli również chcecie skorzystać z tego efektu, podpowiadamy jak to zrobić.

Filtr nie jest jednak standardową opcją powiększenia naszego obrazu, przez co znalezienie go może sprawić pewne trudności. Co ciekawe, początkowo myślano, iż to efekt popularnej aplikacji Snapchat, jednak był to prawdopodobnie filtr kamery internetowej z 2007 roki marki Dell. Jednak bez obaw, nie musisz jej posiadać by zmienić się w kota. Przedstawiamy, jak tego dokonać krok po kroku.

Jak użyć filtru „Nie jestem kotem” na Zoom

Po pierwsze, musimy pobrać darmową aplikację Snap Camera, dostosowaną do systemu operacyjnego twojego sprzętu (możesz to zrobić na oficjalnej stronie producenta programu). Po jej uruchomieniu znajdziesz sporą listę dostępnych filtrów i nakładek.

Nie jestem kotem, Im not a cat, ZOOM, Snap Camera, Snapczat, prawnik z texasu, Rod Ponton

Snap Camera oferuje wiele ciekawych filtrów

Następnie, w wyszukiwarce aplikacji wpisujesz „kitten” (ewentualnie nazwę innego, interesującego efektu), a spośród wyników wybieramy ten, który najbardziej nam przypadł do gustu.

W tym momencie zabieramy się za łączenie filtru z Zoom’em. Otwieramy więc program (najlepiej, aby był on zamknięty podczas pierwszego uruchomienia Snap Camera) i przechodzimy do Ustawienia, potem Wideo i w końcu – Kamera. W tym momencie musimy wybrać pozycję Snap Camera.

To powinno wystarczyć, aby podczas nawiązania nowego połączenia nasz rozmówca widział już naszą twarz z wkomponowanym filtrem.

Skoro już wiecie jak to zrobić, to bawcie się dobrze oraz pamiętajcie o filtrach przed ważnymi i oficjalnymi połączeniami.