Nie, koronawirus nie jest dobrym pomysłem, aby zrezygnować z gotówki

Chociaż teoretycznie jest możliwe, żeby banknoty przenosiły wirusa COVID-19 to brakuje odpowiednich badań, które to potwierdzają.

Ostatnimi czasy w sieci pojawiły się doniesienia, że banknoty mogą być świetnym elementem do rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Nie, koronawirus nie jest dobrym pomysłem, aby zrezygnować z gotówki

Źródło: nbp.pl

Sytuację podkręciły banki centralne Chin, Korei Południowej oraz Stanów Zjednoczonych, które zdecydowały się na wprowadzenie kwarantanny dla potencjalnie skażonych wirusem COVID-19 banknotów. Działania te spowodowały, że uwierzyliśmy w fakt, że gotówka faktycznie rozprzestrzenia koronawirusa. Czy jest to prawdą?

W Polsce problem z płatnościami za pomocą fizycznej gotówki jest o wiele mniejszy, niż w przypadku innych państw europejskich czy Stanów Zjednoczonych. Nasi rodacy uwielbiają wszystkie rodzaju płatności elektroniczne, zbliżeniowe oraz online. Polska jest jednym z niewielu krajów, gdzie udało się szybko i skutecznie wprowadzić Google Pay i Apple Pay, a nasze banki tworzą swoje własne systemy płatności, jak popularny BLIK.

Pomijając ten fakt nadal wielu konsumentów woli płacić za swoje zakupy gotówką. Pozwala ona między innymi łatwiej orientować się w swoich wydatkach. W końcu łatwiej zauważyć mniejszą ilość banknotów w portfelu, niż znikające cyferki w aplikacji bankowej.

Czy informacja o tym, że banknoty są w stanie przenosić koronawirusa i inne choroby jest prawdziwa? Jeżeli tak, to będzie to podstawą do wyeliminowania gotówki. Na taki scenariusz liczną firmy zajmujące się płatnościami cyfrowymi oraz wiele dużych korporacji. Nie wolno zapominać również o politykach, którzy naciskają, aby w imię wygody i cięcia kosztów odejść od klasycznych banknotów i monet. Zmniejszenie ryzyka rozprzestrzeniania się chorób może być kluczowym argumentem, który przemówi do większości społeczeństwa.

Lihui Li - były prezes państwowego Bank of China argumentował ostatnio, że w świetle pandemii koronawirusa chiński bank powinien znacząco przyśpieszyć wprowadzenie waluty cyfrowej, która zastąpiłaby fizyczną gotówkę. W zeszłym tygodniu pojawiły się pytania na temat bezpieczeństwa używania banknotów w czasach walki z pandemią. Rzecznik Światowej Organizacji Zdrowia powiedział w wywiadzie dla brytyjskiej gazety Daily Telegraph, że dobrym pomysłem byłoby korzystanie z płatności bezdotykowych w razie możliwości. Później wypowiedź tą sprostowano i przekazano, że WHO w rzeczywistości nie wydaje żadnych oficjalnych ostrzeżeń dotyczących korzystania z gotówki.

Prawda jest taka, że pomimo spopularyzowania tematu brakuje twardych dowodów wskazujących na to, że rezygnacja ze stosowania gotówki pomogłaby w ograniczeniu rozprzestrzeniania się wirusa COVID-19. Z drugiej strony zakaz obrotu gotówką spowodowałby ogromne konsekwencje dla wielu osób, które nadal polegają na fizycznych pieniądzach. Są to głównie starsi ludzie, którzy nie są przekonani do płatności elektronicznych. W ich przypadku zakaz stosowania gotówki oznaczałby ograniczenie dostępu do podstawowych towarów i usług.

Z tego właśnie powodu WHO szybko wycofało się z tematu wprowadzenia obowiązku korzystania z płatności bezgotówkowych.

W chwili obecnej wiemy, że zakaźne wirusy, do których należy koronawirus są w stanie żyć na nieożywionych powierzchniach takich, jak metal, papier, plastik od kilku godzin do nawet kilku dni. Wstępne badania donoszą, że koronawirus jest w stanie przerwać na kartonie nawet cały dzień. W przypadku wykorzystania stali lub plastiku czas ten wzrasta nawet do trzech dni. Symulacje przeprowadzane w przeszłości w odniesieniu do innych rodzajów wirusów pokazały, że mogą one żyć na banknotach oraz monetach nawet przez kilka dni. Należy pamiętać również o tym, że większość banknotów nie posiada warstw antybakteryjnych, co sprzyja rozwoju zarazków i wirusów.

Na szczęście to nie wystarczy, aby zarazek przeżył na nieożywionej powierzchni i zaraził człowieka. Profesor epidemiologi na Uniwersytecie Michigan Joseph Eisenberg wyjaśnia, że aby cząsteczki wirusa na banknocie mogły zainfekować człowieka muszą podążać podstawową drogą zakażenia. W przypadku wirusa COVID-19 ludzie zarażają się poprzez wdychanie cząsteczek, które zostały wydalone z zarażonych organizmów lub poprzez kontakt cielesny z osobą zarażoną, a następnie dotknięcie swoich oczu, ust lub nosa. W chwili obecnej profesor Eisenberg nie wie, w jakim stopniu koronawirus jest zdolny do przenoszenia się z ludzi na wszelkiego rodzaju powierzchnie nieożywione.

Według Amerykańskiego Centrum Kontroli Chorób:

Możliwe, że człowiek może zarazić COVID-19, dotykając powierzchni lub przedmiotu, na którym jest wirus, a następnie dotykając własnych ust, nosa lub oczu, ale nie uważa się, żeby to był główny sposób rozprzestrzeniania się wirusa

Wiadomość ta niestety nie rozwiewa całkowicie obaw o zakażonych banknotach. Właśnie z tego powodu poddano je kwarantannie w bankach centralnych Stanów Zjednoczonych, Korei Południowej oraz Chin.

Według Bloomberga ryzyko użycia gotówki ma minimalny wpływ na rozprzestrzenianie się koronawirusa.

W rzeczywistości brakuje dowodów na to, że pieniądze w jakiejkolwiek formie były kiedykolwiek źródłem infekcji. Informacja ta została przekazana przez Marylin Roberts - mikrobiologa z University of Washington School of Public Health.

Biorąc pod uwagę wszystkie informacje, jakie mamy na temat koronawirusa zdecydowanie ważniejsze jest teraz miejsce, w którym się znajdujesz. Jesteś w metrze? Może jesz obiad w restauracji? Albo pijesz swoje ulubione latte macchiato w kawiarni. Przebywanie w tych miejscach zwiększa zarażenie koronawirusem kilka razy bardziej, niż płatności baknotami.

Źródło: technologyreview.com