Nie tylko Photoshop


Macromedia XRES

Xres 3,0 (399 USD, Mac i Windows) oferuje odmienne podejście do obróbki dużych plików. Program zawiera dwa tryby operacji. Direct to standardowa edycja pikseli, natomiast tryb Xres, podobnie jak to jest w Live Picture, odkłada operacje intensywnie obciążające procesor do momentu, gdy efekt pracy jest zadowalający i decydujemy się dodać wszystkie zmiany do obrabianego obrazu. Umożliwia to pracę niemal w czasie rzeczywistym i nie wymaga dużych zasobów RAM-u, chociaż Macromedia zaleca przeznaczenie na dysku 500 MB na plik wymiany (scratch disk).

Tryb Xres oferuje jeszcze inne ciekawe możliwości. Powiedzmy, że skalujemy obrazek do 10 proc. jego oryginalnych rozmiarów, a następnie przeprowadzamy korekcję barw. Ostatecznie jednak decydujemy się na zdjęcie stanowiące 20 proc. oryginału. W Photoshopie należałoby cofnąć całą procedurę, przywracając poprzednie wartości lub też rozpocząć pracę od początku - skalować obraz do 20 procent i dopiero dodać korekcję barw. Xres pozwala na dowolne operacje, bez ograniczeń, aż do chwili gdy już zatwierdzimy wszystkie zmiany i dodamy je do edytowanego pliku.

Xres zawdzięcza swoją prędkość w dużej mierze formatowi plików LRG, który przypomina IVUE Live Picture, przechowującego wiele rozdzielczości pliku. Choć zdjęcie powiększa się o jedną trzecią, to i tak działa szybciej niż Photoshop i znacznie lepiej niż programy stosujące tradycyjne sposoby wyświetlania (np. Specular Collage), których miniatury są tak niskiej rozdzielczości, że nie da się z nimi zrobić nic poważniejszego.

XRes oferuje większość podobnych funkcji dostępnych w Photoshopie. Obsługuje warstwy Photoshopa 3 (przekształcając maski warstwy w kanały alfa), ścieżki, kanały alfa, wtyczki i niektóre tryby mieszania. Złą wiadomością jest fakt, iż Macromedia "porzuciła" XResa - nie planuje nowych wersji ani uaktualnień.

Micrografx Picture Publisher

Czołowy rywal Photoshopa, Picture Publisher 8, oferuje sporo możliwości. Są to między innymi trójwymiarowe zniekształcenia (image warping), małej rozdzielczości proxie (przejścia) i podglądy miniatur zdjęć. Użytkownik Photoshopa musi za te funkcje dodatkowo zapłacić. Niektóre z nich (maskowanie czy kompozycja) działają na Picture Publisherze szybciej, a krawędziowanie i efekty soczewki mają większe możliwości. Program zawiera także 55 filtrów, które można wypróbować nie wychodząc z przeglądarki programu.

Picture Publisher jest także wydajniejszy w grafice webowej i obsługuje animowane GIF-y. Można zaznaczyć w nim fragment grafiki i sprawdzić, jakby wyglądał jako tło na stronie WWW. Za pomocą internetowych stylów można tworzyć eleganckie przyciski z wypukłym tekstem, separatory stron i wiele innych elementów, bez których trudno się obejść na dobrej stronie. Przydatny jest przy tym interaktywny podgląd, który przed zapisaniem pracy pokazuje, w jakim stopniu kompresja pliku wpływa na jego wielkość i czas modemowego przesyłania.