Nie ufaj benchmarkom Windows 11

W sieci pojawiły się już pierwsze benchmarki Windows 11, ale wszystko wskazuje na to, że nie do końca można im wierzyć. Dlaczego?

Microsoft oficjalnie zaprezentuje Windows 11 już za trzy dni, jednak jeszcze w ubiegłym tygodniu w sieci pojawiły się pierwsze testy tego nadchodzącego systemu. Jeden z nich pochodzi od youtubera o pseudonimie Ben Anonymous, który porównał Windows 10 z Windows 11, ale wyniki tego porównania podważa fakt użycia różnych trybów wydajności. W trwającym 23 minuty nagraniu wideo użył m.in. testów 3DMark i Geekbench 5. Ale przy Windows 10 ustawienia wydajności były ustawione na zalecane, podczas gdy Windows 11 działał w trybie wysokiej wydajności. Także jest to takie porównanie szybkości samochodu jadącego ulicą miasta z samochodem pędzącym po torze wyścigowym. Ogólnie - nie ma sensu.

Materiał zamieszczam poniżej, kto chce, niech obejrzy. W skrócie mówiąc - w tym porównaniu Windows 11 Pro Build 21996.1 uruchamiał się 18,75% szybciej od Windows 10 Pro Build 19043 (13 sekund - 16 sekund). W 3DMark Windows 10 uzyskał 6872 punktów przy 4,8 GHz, rozgrzewając procesor do 92 C, a procesor graficzny do 76 C. Windows 11 to odpowiednio 7613 punktów przy 4,9 GHz, temperatury to 99 i 78. W tekście zapisu i odczytu (CrystalDiskMark) Windows 10 osiągnął odczyt 2930 MB/s, a zapis 3189 MB/s. Windows 11 to odczyt 3448 MB/s, zapis 3,336 MB/s.

Zobacz również:

  • Ranking: najlepsze VPN 2021. Co to jest VPN i dlaczego warto go mieć?
  • Halo Infinite - pokaz gry już dziś. Sprawdź, jak oglądać
  • Windows 11 - istotna zmiana w obsłudze paska zadań

Źródło: Windows Central