Niemcy: dywizja oskarżonych o muzyczne piractwo

Niemiecki wymiar sprawiedliwości wszczął zakrojoną na masową skalę akcję wymierzoną w internetowych piratów, nielegalnie udostępniających pliki w Sieci. Do sądów skierowano pozwy cywilne i karne przeciw 3,5 tys. osób jednocześnie - jest to najwyższa "jednorazowa" liczba pozwanych w dotychczasowych historii walki przemysłu fonograficznego z piractwem internetowym.

Jak informuje Międzynarodowa Federacja Przemysłu Fonograficznego (IFPI), pozwani to użytkownicy sieci bezpośredniej wymiany plików eDonkey, którzy udostępniali za jej pośrednictwem pliki muzyczne przez Internet. Rozpowszechnionych zostało tą drogą ok. 8 tys. nagrań muzycznych różnych wykonawców. Pozwanym oprócz kar więzienia grożą grzywny pieniężne (średnia wysokość kary nakładana w takich przypadkach to 2,5 tys. euro - czyli ok. 3,1 tys. USD). Niemieckie władze podają, iż śledztwa we wspomnianych sprawach toczyły się od miesięcy. W ramach skoordynowanej akcji policji i prokuratury przeszukano 130 lokali, w których znaleziono dowody przestępstw.

IFPI alarmuje, że w samych tylko Niemczech sprzedaż legalnych nośników z muzyką w ciągu ostatnich 5 lat spadła o 1/3. Organizacja informuje, iż piractwo internetowe przynosi firmom fonograficznym rokrocznie miliardy dolarów strat - z danych przedstawionych przez Federację wynika, że w 2005 r. pobrano z sieci 400 mln. nieautoryzowanych kopii plików. Tymczasem, ostatnie analizy rynku wskazują, że w minionym roku 3-krotnie wzrosła liczba sprzedanych przez Internet plików muzycznych.

Więcej informacji: IFPI