Nierealny RealSoft 3D

Nierealny RealSoft 3D

Rys. 4. Połączenie możliwości systemu cząsteczkowego Realsofta3D z malowaniem cząsteczkami po powierzchni oraz malowaniem kolorem pozwala niemal natychmiast utworzyć takie obiekty, jak widoczny na rysunku pędzel.

Podstawowe narzędzia modelarskie ograniczają się do czterech: Curve, Circle, Rectangle, Sphere, co jest dużym zaskoczeniem w porównaniu na przykład z bogactwem form w 3D Studio MAX. Za pomocą Rectangle można (w zależności od liczby kliknięć) utworzyć prostokąt, ostrosłup prostokątny, prostopadłościan, ostrosłup ścięty itp. Modelowane obiekty mają swoją historię: jeśli jakiś obiekt został utworzony poprzez obrót wokół tworzącej osi, modyfikując później tworzącą, zmieniamy kształt obiektu. Jeśli usunęliśmy elementy używane przy tworzeniu bryły, program umożliwia ich odtworzenie. Z obiektem są związane konstruktory, tak więc mając prostą i krzywą można uzyskać bryłę obrotową lub wytłok - w zależności od ustawień konstruktora, który można w każdej chwili zmienić na inny. Przypomina to nieco stos modyfikatorów z 3D Studio MAX. Elastyczność programu jest tak duża, że pozwala łączyć krzywe różnego stopnia: można utworzyć powierzchnię, której jedna krawędź to łamana, podczas gdy druga jest krzywą trzeciego stopnia.

Niewiele jest pakietów 3D, w których mamy jednocześnie do dyspozycji zarówno obiekty ściankowe, jak i typu Metaball, NURBS i SDS. W przeciwieństwie do Mayi obiekty NURBS mogą zawierać wnętrze.

Dostępnych jest szereg narzędzi pozwalających pracować na NURBS-ach, rozcinać je, modyfikować wagi pun-któw, stopnie krzywych, kreślić krzywe na powierzchni obiektów. Świetnym narzędziem są mające wolną topologię obiekty SDS, praca z nimi przypomina zabawę z kawałkiem plasteliny (królik na rys. 2 jest właśnie obiektem SDS): chwytamy za ściankę i ją wyciągamy. Należy podkreślić, że Realsoft3D nie dzieli obiektów NURBS i SDS na ścianki podczas renderowania (kula po wyrenderowaniu jest zawsze kulą Đ pod tym względem Realsoft3D jest wyjątkowym pakietem graficznym), ścianka zaś, o której mowa, jest tylko graficzną reprezentacją fragmentu obiektu. W razie potrzeby można zawsze dołożyć kolejny punkt lub krzywą do obiektu SDS.

Nierealny RealSoft 3D

Rys. 5. Renderer programu jest 64-bitowy. To naprawdę widać.

Bez problemu można wykreślić krzywe na obiekcie i wyciąć otwory w bryle. W przeciwieństwie do Mayi mamy także do dyspozycji rzeczywiste operacje logiczne, które mogą być animowane i uwzględniają materiały brył (jeśli wycinamy w zielonej bryle bryłą czerwoną, ściany otworu mogą mieć kolor zielony lub czerwony, w zależności od potrzeb). Dostępne są systemy cząsteczkowe: 1D, 2D i 3D, przy czym dowolny obiekt może zostać potraktowany jako cząsteczka. Dzięki wykrywaniu zderzeń można za pomocą na przykład kuli wybrzuszać strumień przepływających cząsteczek. Wykrywanie zderzeń działa także przy pracy ze zwykłymi obiektami.

Interesujące jest narzędzie do malowania. Umożliwia ono malowanie dowolnym parametrem obiektu, a więc kolorem, przezroczystością, wagą punktów itp. Ponieważ informacja ta jest związana z punktami obiektu 3D, jest jego integralną częścią i zostaje zapisana wraz z obiektem. Królik na rys. 1 jest pomalowany, mimo że to wyłącznie obiekt geometryczny, z którym nie wiąże się żadna tekstura. Ta cecha również wyróżnia Realsofta3D spośród innych pakietów do 3D.

Symulacje fizyczne zawsze były mocną stroną Reala 3D. Nie dziwi więc, że w Realsofcie3D możliwości w tym zakresie zostały znacznie rozszerzone. To, co w programach Light-Wave 3D czy 3D Studio MAX wymaga rozszerzeń (często płatnych), tu jest dostępne od razu. Naturalnie istnieje grawitacja, można zdefiniować masę obiektu, jego bezwładność, absorbowanie energii przy zderzeniu, tarcie powierzchniowe, a nawet ładunek elektryczny. Bryły mogą być elastyczne: po zdefiniowaniu elastyczności dla np. kulki, przy jej upadku na powierzchnię będzie się ona automatycznie zniekształcała. Wbudowano mechanizmy z zakresu dynamiki płynów.

Nierealny RealSoft 3D

Rys. 6. Podobno są jeszcze programy, które mają problemy z generowaniem szkła. Na pewno nie należy do nich Realsoft3D.

Okno Choreography Window służy do animowania obiektów i ich parametrów. Praktycznie wszystkie parametry można animować za pomocą obwiedni. Animacja w Realsofcie 3D opiera się przede wszystkim na klatkach kluczowych. Brakuje metod animacyjnych znanych z poprzednika programu, na przykład falowania. Podczas wykreślania szkieletu odchylając kości definiuje się od razu maksymalne kąty wychyleń. Przyporządkowanie obiektu do szkieletu (powlekanie) jest uproszczone: mamy tylko jedno narzędzie, pozwalające określić zasięg oddziaływania węzła na obiekt, możliwe jest jednak "nauczenie" obiektu, jak ma się zachowywać przy ruchach szkieletu (bez kłopotu można uzyskać efekt napinającego się mięśnia przy zgięciu ramienia). Po zdefiniowaniu cyklu animacyjnego można tworzyć animację kreśląc w odpowiednich miejscach sceny ślady stóp, po których będzie się poruszała postać. Niestety, możliwości animacyjne Realsofta3D nie są jeszcze tak rozbudowane, jak pozostałe elementy pakietu. Niemniej jednak w zupełności wystarczą do zrealizowania średnio zaawansowanych projektów.

Nierealny RealSoft 3D

Rys. 7. Grafika wykonana całkowicie (łącznie z materiałami) w programie Realsoft3D, bez użycia tekstur rastrowych.

Dostępne są podstawowe rodzaje źródeł światła, jednakże źródłem może zostać także dowolny obiekt. Dzięki graficznej reprezentacji istnieje możliwość zmiany parametrów źródeł bezpośrednio w oknie rzutu. Tradycyjnie można zdefiniować kilka kamer w scenie i przełączać się pomiędzy nimi podczas animacji. Niezwykle użytecznym narzędziem do roboczego przeglądania tworzonej animacji jest zapisywanie w formacie AVI animacji z podglądu OpenGL w oknie rzutu.

Renderer programu jest 64-bitowy i liczy rzeczywiste cienie (w tym z rozmytymi krawędziami). Jest przy tym bardzo szybki (przynajmniej w podstawowym zakresie; przy podobnych scenach jest wyraźnie szybszy niż np. standardowy renderer Mayi). Jak już wspomniano, krzywe nie są przed renderowaniem dzielone na ścianki, dzięki czemu krzywa jest zawsze krzywą. Standardowo istnieje możliwość generowania obrazu typu kreskówka. Dostępne są opcje renderowania w sieci: na innych komputerach wystarczy zainstalować sam renderer, następnie na stanowisku roboczym podać adresy IP tych komputerów oraz określić liczbę podziałów generowanego obrazu. Renderowanie sieciowe to potężne narzędzie, znacznie przyspieszające pracę (i niezwykle atrakcyjne cenowo). Jeśli chodzi o renderowanie, do wad obecnej wersji programu należy zaliczyć małą liczbę niezbyt wyrafinowanych postefektów. Wiadomo jednak, że kilka firm pracuje nad interesującymi rozszerzeniami.

Instrukcja programu nie jest najwyższych lotów, ale wkrótce zostanie znacznie rozbudowana (jest dostępna na dysku CD digit'a, można ją także znaleźć na stronie www.realsoft.fi).

Realsoft3D w wersji 1.0 zawiera nieco błędów. Widać wyraźnie, że producent skoncentrował się na opracowaniu jądra pakietu, wokół którego będą narastały kolejne warstwy narzędzi. Program ma otwartą architekturę dzięki językowi programowania RPL oraz wspomnianemu VSL; podobnie jak w Mayi, wszystkie funkcje w programie są makrodefinicjami. Bardzo wyraźnie należy podkreślić, że w każdej chwili powinna się pojawić wersja na system operacyjny Linux.

Podsumowując, możliwości programu Realsoft3D plasują go wśród najbardziej zaawansowanych pakietów do grafiki i animacji, jakie obecnie są dostępne na rynku, cena zaś - wśród najtańszych. Jak widać, w przeci-wieństwie do rzeczywistego świata, w świecie wirtualnym "tanio" niekiedy oznacza także "dobrze".