Nintendo DS z 3D, czyli nadchodzi 3DS

Nintendo zamierza w najbliższym czasie zaprezentować graczom konsolkę przenośną Nintendo DS z obsługą 3D bez potrzeby korzystania przez użytkownika ze specjalnych okularów.

Urządzenie, nazwane roboczo 3DS, zostanie wprowadzone na rynek Japonii pod koniec marca 2011 roku. Nintendo nie podało poza tym żadnych szczegółów związanych z premierą. Wiadomo, że kolejne informacje mają pojawić się podczas nadchodzących targów E3 (15-17 czerwca br.)

Technologia 3D wydaje się być czołowym trendem w elektronice rynku konsumenckiego tego roku. Producenci prześcigają się w deklaracjach o tym, kto pierwszy wprowadzi swoimi urządzeniami "prawdziwe 3D" na rynek. Jak na razie jednak większość z zaprezentowanych rozwiązań wymaga od użytkownika stosowania specjalnych okularów do oglądania 3D, które "oszukują" mózg i zamieniają postrzeganie dwóch różnych obrazów w głębię.

Alternatywnym sposobem otrzymania efektu 3D jest założenie na wierzch wyświetlacza filtra składającego się z tysięcy niewielkich soczewek, które skupiają obrazy w jednym punkcie. Użytkownik, którego oczy znajdują się w tym miejscu odnosi wówczas wrażenie oglądania trójwymiarowego obrazu. Zaletą tego rozwiązania jest to, że użytkownik do oglądania 3D nie musi korzystać z dodatkowych okularów. Wadą - fakt, że może oglądać obraz tylko z odpowiedniego punktu i pod odpowiednim kątem (zwykle wówczas może go oglądać tylko jedna osoba).

Rewolucja w technologii DSa ma ponownie zwiększyć sprzedaż urządzenia. W ciągu ostatnich 9 miesięcy Nintendo sprzedało 23,4 mln konsolek przenośnych DS - o 9% mniej w porównaniu do tego samego okresu w roku 2008. Z danych firmy wynika również, że sprzedaż oprogramowania na tę konsolę spadła aż o 25% - do 121,4 mln egzemplarzy w tym samym okresie objętym analizą.

Z marketingowego punktu widzenia zapowiedź Nintendo 3D wydaje się być dość dziwną decyzją. Za kilka dni do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych wchodzi bowiem Nintendo DSi XL. Wiadomość o tym, że niedługo pojawi się rewolucyjne 3DS może zniechęcić klientów do zakupu "ubogiej" wersji 2D.