Noc kina 3D - ile naprawdę jest 3D w filmach 3D?

W piątek o godz. 23.00 w sieci kin Multikino rozpoczęła się Noc 3D. Dzięki zaproszeniu Sharpa miałem akurat okazję, by obejrzeć cztery z pokazywanych filmów 3D w Multikinie Złote Tarasy w Warszawie. Ile jest 3D w filmach 3D? Okazuje się, że niewiele.

Oszukać przeznaczenie 4 3D

Ostatnio napisałem pierwsze wrażenia z filmu Piraci Karaibów: Na nieznanych wodach w wersji 3D, który właśnie króluje na ekranach kin. I moje wrażenia są dość podobne.

W Noc Kina 3D wyświetlano wiele filmów, ale ja obejrzałem tylko 4 (Jaskinia zapomnianych snów 3D, Oszukać przeznaczenie IV 3D, Tron: Dziedzictwo 3D oraz Piła VII 3D) ze zrozumiałych powodów czasowych - filmy były wyświetlane równolegle, a noc jest przecież krótka. Nie udało mi się niestety obejrzeć Alicji w krainie czarów Burtona oraz Sanctum 3D (podwodna produkcja Camerona). Pierwszego specjalnie nie żałuję (bo w mojej opinii to nieudany film), ale ten drugi chętnie bym zobaczył. Niestety wybrałem Tron 3D.

Jakie są filmy pod względem efektów 3D?

W recenzjach często znajdziecie opinie o samych filmach i ich fabule, ale rzadko pisze się o poziomie efektów 3D w filmach. Jak wypadają te cztery filmy pod względem wykorzystania efektów 3D? W skrócie - słabo. Ale przyjrzyjmy się bliżej.

1. Jaskinia zapomnianych snów 3D - wirtualna wycieczka do Francji

Noc kina 3D - ile naprawdę jest 3D w filmach 3D?

Jaskinia zapomnianych snów 3D

Na początek poszedłem zerknąć na Jaskinię zapomnianych snów w reżyserii Wernera Herzoga. Muszę przyznać, że film dość ciekawie wykorzystuje technologię 3D. W tym filmie zdecydowanie najlepiej została ustawiona głębia obrazu - w wielu momentach mamy wrażenie nie tyle oglądania filmu dokumentalnego, co faktycznego przebywania w jaskini Chauveta. Niestety Herzog nie ustrzegł się pomyłek. Częściowo w filmie są zdjęcia robione amatorska kamerą, niedoświetlone, nieostre, a wtedy efekt 3D niemal zupełnie zanika. Do tego niestety zdarzają się sceny, w których Herzog trzęsie kamerą, co w przypadku oglądania filmu 3D w okularach, powoduje wręcz zawroty głowy. Jaskinia zapomnianych snów w 3D? Jest nieźle, ale mogło być lepiej. Herzog od jakiegoś czasu przerzucił się z fabuły na dokumenty, a teraz odkrył 3D. Ciekawe, jaki kolejny dokument pokaże nam w tej technologii? Wbrew pozorom dobrze nakręcone 3D ma przyszłość w filmach dokumentalnych.

2. Oszukać przeznaczenie IV 3D skrzy się od efektów

Noc kina 3D - ile naprawdę jest 3D w filmach 3D?

Oszukać przeznaczenie 4 3D

Ten film jest okropny, jeżeli chodzi o jego poziom fabularny i aktorski, ale jakże zdecydowanie odmiennie prezentuje się czwarta odsłona Oszukać przeznaczenie w wersji 3D. To zdecydowanie najlepszy i najbardziej efektowny film, który oglądałem podczas Nocy 3D, który jako jedyny niemal w pełni zaprezentował, jak powinny wyglądać filmy 3D. Tylko tutaj zachowana jest w pełni idea, że 3D oznacza nie tylko głębię obrazu, ale także wciągniecie widza w wydarzenia na ekranie. A tu się naprawdę dzieje, zaczynając już od efektownej sekwencji na torze wyścigowym (wypadające samochody, przebijające druty, koło spadające z nieba, lecące w naszą stronę i miażdżące jedną z bohaterek) robi to wrażenie i nie daje zapomnieć, że za coś jednak zapłaciliśmy. Przez większą część filmu efekty 3D trzymają poziom. Najlepszą sceną, którą uważam za esencję kina 3D (nie tylko w filmie ale podczas całej Nocy 3D) jest scena wizji bohatera, w której pojawia się wijący wąż, który powoli zbliża się do twarzy widza. Tak to jest 3D i przykro to mówić, ze tak dobry poziom efektów 3D został zaimplementowany do tak żenującego słabego fabularnie filmu.

3. Tron: Dziedzictwo 3D - wielki budżet i wielkie zaskoczenie

Noc kina 3D - ile naprawdę jest 3D w filmach 3D?

Tron Dziedzictwo 3D

To największe zaskoczenie Nocy 3D. Dlaczego? Tron: Dziedzictwo to film wysokobudżetowy, pełen znakomitych efektów specjalnych, a więc to na nim spodziewałem się najlepszej, najbardziej profesjonalnej wersji 3D. Ale już po seansie filmu Piraci z Karaibów 3D powinienem zapamiętać, że wysoki budżet nie równa się dobremu poziomowi efektów 3D. Tron w 3D jest po prostu... płaski... Już nie mówiąc o tym, że w samym filmie wrzucone są sceny z obrazem 2D - 3D włącza się dopiero po wejściu w cybernetyczną przestrzeń, ale... uruchamia się tylko teoretycznie, bo w tym filmie nie ma ani dobrej głębi obrazu od widza, ani atrakcyjnych efektów w stronę widza... Ze wszystkich obejrzanych filmów podczas Nocy 3D, to właśnie na Tronie zapomniałem, że w ogóle oglądam film 3D. Porażka na całej linii i zwykłe wyciąganie pieniędzy z kieszeni widzów. Jak chcecie obejrzeć Tron (bo film faktycznie jest wizualnie piękny), to oglądajcie go w wersji 2D zwłaszcza na Blu-ray. Tron 3D to tylko strata pieniędzy.

4. Piła VII 3D - obrzydliwa, ale tylko w dwóch wymiarach

Noc kina 3D - ile naprawdę jest 3D w filmach 3D?

Piła VII 3D

Na deser zostawiłem sobie film Piła VII w wersji 3D. Wiadomo, że seria od dawna nie straszy, a jedynie bije rekordy w pokazywaniu obrzydliwości. Pomyślałem więc, że efektownych scen 3D tu raczej nie zabraknie. Niestety zawiodłem się, bo chociaż film fabularnie jest tak samo słaby jak Oszukać przeznaczenie 4, to co najmniej rok świetlny dzieli te horrory w umiejętności wykorzystania 3D. Piła VII w zderzeniu z Oszukać przeznaczenie 4 (ten sam gatunek, podobny budżet i podobna historia, podobna klasa twórców) jest dowodem na to, jak twórcy nie potrafią wykorzystać potencjału technologii 3D. Piła VII to kompletna porażka na każdym froncie.

Dwie smutne prawdy o 3D

Z Nocy 3D wyszedłem więc rozczarowany z dwoma myślami w głowie (poza tym, że chciało mi się spać). Po pierwsze - jeżeli widzimy film 3D to niemal na pewno jest to fabularna porażka, a po drugie (i najważniejsze) chociaż płacimy w kinie za bilet 3D, to 3D obejrzymy głównie w tytule filmu na plakacie. A przynajmniej takie jest moje subiektywne zdanie na temat 3D. Na razie. Może to i lepiej, że niektórzy ludzie nie widzą 3D.