Norton zwalcza... kościelne oprogramowanie

Przedstawiciele Kościoła Anglii (Church of England) zalecili duchownym korzystającym z oprogramowania Norton Antivirus firmy Symantec, by ignorowali ostrzeżenie generowane przez tę aplikację - informuje serwis News.com. Okazało się bowiem, że Norton uznaje za spyware plik niezbędny do funkcjonowania popularnego wśród duchownych programu Visual Liturgy.

Autor programu - kościelne wydawnictwo Church House Publishing - opublikował ostrzeżenie, w którym informuje, że Norton Antivirus błędnie identyfikuje jeden z plików Visual Liturgy jako spyware (Sniperspy) i zaleca usunięcie go. Jeśli użytkownik się na to zgodzi, program stanie się bezużyteczny (nie da się go uruchomić) i niezbędna będzie reinstalacja.

Visual Liturgy służy do planowania mszy oraz wszelkiego rodzaju wydarzeń kościelnych (aplikacja potrafi m.in. wskazać odpowiednie czytania, hymny, a także przypomina o nadchodzących świętach). Przedstawiciele Church House Publishing mówią, że program jest bardzo popularny wśród angielskich duchownych. Potwierdza to skala problemu. Jak do tej pory w wyniku wadliwego działania Nortona uszkodzeniu uległo ok. 4,5 tysiąca instalacji Visual Liturgy.

Pierwsze doniesienia o problemie dotarły do Church House Publishing na początku lipca. Wtedy też powiadomiono o problemie pracowników firmy Symantec. Twierdzą oni, że wkrótce później wprowadzili odpowiednie modyfikacje do sygnatur antywirusowych - jednak przedstawiciele Church House Publishing mówią, że problem wciąż występuje. Dlatego też zalecili użytkownikom Visual Liturgy ignorowanie ostrzeżeń dotyczących generowanych przez program Norton Antivirus.