Nowe Safari zablokuje śledzenie użytkownika przez reklamy

Wersja deweloperska Safari wprowadza blokadę przeciwko śledzeniu użytkownika przez reklamy e-commerce. Funkcja ma nazwę "Privacy Preserving Ad Click Attribution".

Apple wprowadziło ją w celu zwiększenia komfortu oraz bezpieczeństwa użytkowników przeglądarki. Privacy Preserving Ad Click Attribution pojawiło się w edycji deweloperskiej Safari 82, a w powszechnej ma znaleźć później w tym roku. Jest to zarazem "wczesna propozycja" standardu dla Web Platform Incubator Community Group - organizacji, która pomaga tworzyć standardy przeglądarek i stron internetowych. Jak to działa w praktyce? Teraz, gdy użytkownik kliknie na baner reklamowy i dokona zakupu produktu na stronie, do której prowadzi, informacja o tym zostaje przesłana do sieci reklamowej, co pozwala na wyświetlanie jej kolejnych zachęt do zakupu. Nowa funkcja ma blokować takie praktyki i zwiększyć prywatność osób korzystających z takich serwisów, jak Amazon, Facebook czy Google, które wykorzystują ten model reklamowy (i na tym zarabiają). Przesyłane dane to m.in. wiek użytkownika, lokalizacja, a także zainteresowania.

Każda osoba, która kliknie w reklamy, otrzymuje swój unikalny identyfikator - dzieje się tak m.in. za sprawą "ciasteczek" (cookies). Gromadzone informacje (tzw. iframes) zawierają fragmenty kodu strony, który "mówi" robotom, jakiego rodzaju jest tam treść. Czyli, np. klikając w reklamę pasty do zębów przekazujesz dane, że zainteresował Cię fragment strony jej dotyczący. Te fragmenty kodu dostarczane są wydawcy strony przez firmy trzecie (w tym Google), a posiadanie przez sieć reklamową informacji na ten temat sprawia, że na innych witrynach również zobaczysz reklamy pasty do zębów. W modelu zaproponowanym przez Apple, każdy potencjalny nabywca widzi reklamę z zaimplementowanym numerem od 0 do 63. Reklamodawcy przekazywany jest tylko ten numer, bez danych znajdujących się normalnie w iframe. Eliminuje to potrzebę używania cookies, a co za tym idzie - zmniejsza ilość informacji o użytkowniku, przekazywanych dalej. Każdy z numerów od 0 do 63 ma inną specyfikację - dotyczy innej godziny, rodzaju zakupu, itp.

A co z zarabianiem stron na reklamach? Tutaj nic się nie zmieni - Safari odnotuje kliknięcie i prześle je do sieci reklamowej. W losowym czasie od 24 do 48 godzin później, przeglądarka wyśle jednorazowe, pozbawione ciasteczek żądanie do reklamodawcy, zawierające oryginalne ID dotyczące zdarzenia, co pozwoli na dokładne rozliczenie z właścicielem strony. Czyli ogólnie podsumowując - większych zmian użytkownik nie doświadczy, ale "pod maską" będzie bardziej prywatnie. Należy jednak pamiętać, że nie jest to rozwiązanie typu "ad block" i reklamy nadal będą się wyświetlać.

Jeśli chcesz wypróbować Privacy Preserving Ad Click Attribution już teraz, wejdź do ustawień Safari, a tam przejdź do zakładki "Zaawansowane". Wybierz Develop, a następnie funkcje eksperymentalne. W nich z kolei Ad Click Attribution Debug Mode i gotowe.