Nowe, doskonalsze monitory na horyzoncie

Przytłaczająca większość dostępnych w sprzedaży wyświetlaczy generuje obraz składając go z pikseli o trzech podstawowych barwach - czerwonej (R), zielonej (G) i niebieskiej (B). Jednak nawet najlepsze sterowanie nasyceniem i jasnością nie odwzoruje idealnie całego spektrum kolorów, które potrafi odróżnić ludzkie oko.

Nowe, doskonalsze monitory na horyzoncie

Paleta barw. Owal odpowiada kolorom, które potrafi rozpoznać oko. Trójkąt - kolorom emitowanym przez współczesne wyświetlacze (źródło: Physorg.com)

Tylko kilka prototypowych modeli monitorów używa więcej niż trzech barw podstawowych. Są one zwykle albo bardzo drogie, albo w ogóle nie znajdują się w sprzedaży (patrz artykuł: "6 barw podstawowych w wyświetlaczach Mitsubishi").

Standardowe wyświetlacze natomiast nie radzą sobie choćby z odzworowaniem całej palety błękitów, którą możemy oglądać na niebie.

Naukowcy z Eidgenössische Technische Hochschule w Zurychu postanowili wykorzystać zjawisko dyfrakcji, by poszerzyć paletę barw. Na klasyczny wyświetlacz nałożyli polimerową membranę, która rozciąga się i kurczy w zależności od przyłożonego do niej napięcia.

Membrana powoduje, że światło wybiega z monitora pod różnymi kątami - barwami da się sterować oddzielnie i to dużo precyzyjniej niż w przypadku regulowania jasności piksela na matrycy.

Zdaniem Manuela Aschwandena, taka technologia umożliwia pełne odzorowanie spektrum kolorów dostrzegalnego przez ludzkie oko bez stosowania pikseli wyświetlających dodatkowe kolory składowe.

Warto przeczytać: "Artificial muscles may enable more lifelike color displays" (w języku angielskim)