Nowe układy wśród twardzieli


Wymagania względem dysku. Aby zalety hybrydowych cacek były wykorzystane, muszą być osiągane następujące prędkości: 16 MB/s w odczycie sekwencyjnym, 8 MB/s w zapisie sekwencyjnym. Zalecane są ponadto prędkości 16 MB/s i 4 MB/s w odczycie i zapisie rozproszonych bloków danych. Oprócz tego ReadyDrive wymaga 50-megabajtowej przestrzeni w pamięci flash, choć Microsoft zaleca pojemność rzędu co najmniej 128 MB. Wraz z rozmiarem bufora flash wzrasta wydajność dysku i możliwość umieszczenia na nim przez producenta większej liczby aplikacji, które mają być uruchamiane w trybie błyskawicznym (patrz wyżej).

Pierwsze produkty

Pierwsze modele dysków hybrydowych wprowadzają firmy Hitachi, Samsung, Seagate, Fujitsu i Toshiba. Na początku bieżącego roku producenci ci powołali do życia organizację Hybrid Storage Alliance (http://www.hybridstorage.org ) w celu promowania nowej technologii.

Seagate wprowadza na rynek Momentus 5400 PSD, o pojemności od 80 do 160 GB. Pierwsze urządzenia będą dysponowały buforem o pojemności 256 MB, w późniejszych ma się zwiększyć do 512 MB i 1 GB. Również Samsung HM16HJI zawiera pamięć flash 256 MB. Przewidziane są modele o pojemnościach 80,120 i 160 GB. W chwili przygotowywania tego materiału ceny wymienianych urządzeń jeszcze nie były ustalone.

Z zewnątrz dysk hybrydowy ani trochę nie różni się od konwencjonalnego. Nowa technologia nie wpłynęła na rozmiary czy wygląd obudowy. Także w zakresie pojemności, prędkości obrotowej i interfejsów wszystko pozostało po staremu - z jednym wyjątkiem. Dyski hybrydowe będą dostępne wyłącznie z interfejsem SATA. Model tego rodzaju rozpoznasz dopiero po płytce układowej na spodzie urządzenia. Obok układu kontrolera i zwyczajnego bufora dyskowego mieści się tu pamięć flash i mostek, który steruje wymianą danych między buforem zwykłym i flashowym.

Pierwszeństwo notebookom. Najpierw mają pojawić się na rynku modele 2,5-calowe, przeznaczone do komputerów przenośnych, bo zgodnie z przypuszczeniami producentów właśnie w tym sektorze nowa technologia ma przynieść największe korzyści. Choć dyski hybrydowe będą tylko nieznacznie droższe od konwencjonalnych, znajdą zastosowanie przede wszystkim w zaawansowanych notebookach biznesowych. To profesjonalni użytkownicy wykazują największą gotowość zainwestowania w energooszczędność i dłuższą żywotność twardego dysku. Większość producentów komputerów przenośnych będzie decydowało indywidualnie, w których seriach zastosuje konwencjonalne dyski, w których dyski hybrydowe, a w których technologię Robson (patrz ramka). Oprócz tego są wątpliwości co do pojemności pamięci flash - 256 MB to wystarczający, a zarazem niezbyt kosztowny rozmiar, za to 512 MB lub 1 GB może zapewnić znaczącą przewagę marketingową.

Perspektywy

Nowe układy wśród twardzieli

Alternatywa Intela - technologia Robson przewiduje moduły pamięci flash umieszczone na płytkach drukowanych, które montuje się w pececie niezależnie od twardego dysku.

Na dłuższą metę zarówno dyski hybrydowe, jak i technologia Robson stanowią tylko tymczasowe rozwiązania. Przyszłość należy do technologii SSD (Solid State Disks). Są to twarde dyski, które w całości składają się z modułów pamięci flash. Obecne modele oferują jednak za małą pojemność i są zbyt drogie, aby mogły być stosowane masowo. Już teraz mogą ściągnąć na siebie uwagę użytkowników, których interesują wyjątkowo wydajne i wytrzymałe komputery przenośne. Producenci SanDisk i PQI zapowiedzieli wprowadzenie modeli o pojemności od 32 do 64 GB.

Podsumowanie

Dzięki dyskom hybrydowym notebooki staną się szybsze i bardziej oszczędne. Niemniej jednak pierwsza generacja tych napędów nie pozwala jeszcze oszacować, jak duży postęp wnosi nowa technologia. W dobie spadających cen pamięci typu flash należy przypuszczać, że już niedługo pojawią się dyski z pojemniejszym i wydajniejszym buforem flash. Wówczas technologia znajdzie zastosowanie także w sektorze dysków pecetowych (format 3,5 cala) i miniaturowych (1,8 cala). Sama obecność dysku hybrydowego nie powinna zachęcać do zakupu konkretnego notebooka, bo porównywalny wzrost wydajności można uzyskać, rozszerzając pamięć operacyjną RAM bądź stosując model o większej prędkości obrotowej talerzy.

Warto nadmienić, że wystarczy zwyczajna, kieszonkowa pamięć USB w połączeniu z funkcją Ready-Boost w systemie Windows Vista, aby znacząco przyśpieszyć uruchamianie aplikacji.

Robson - rozwiązanie Intela do notebooków

Technologia Robson stanowi część nowej platformy Centrino o roboczej nazwie Santa Rosa. Jej działanie w dużym stopniu przypomina dyski hybrydowe. Konwencjonalny dysk otrzymuje dodatkowy bufor w postaci pamięci flash. Jednak w odróżnieniu od rozwiązania promowanego przez Hybrid Storage Alliance moduły flash nie są tu umieszczone wewnątrz dysku, lecz na karcie MiniCard lub bezpośrednio na płycie głównej komputera. Zatem laptop z technologią Robson może być w dalszym ciągu wyposażony w zwyczajny dysk w formacie 2,5 cala. Pamięć Nand-Flash jest tu połączona magistralą PCI Express z południowym mostkiem ICH8M chipsetu. Technologia ta wymaga dodatkowego sterownika, w przeciwnym razie system nie może zarządzać zawartością pamięci flash ani korzystać z ReadyDrive'a.

Bezpieczeństwo danych. Oprócz pamięci Nand moduł Robson kryje kontroler sterujący wymianą danych pomiędzy układami flash a interfejsem PCI Express, a także układ ROM, który jest odpowiedzialny za zarządzanie pamięcią, dopóki nie zostanie wczytany sterownik Robsona podczas rozruchu systemu. Procesor ten ma ponadto dbać o dane w pamięci. Oznacza to, że pilnuje, aby nie doszło do utraty informacji, a także, aby nie zostały zachowane ich nieaktualne zasoby w razie awarii dysku lub jego wymontowania. W wypadku dysków hybrydowych nie ma takiego zagrożenia, bo pamięć flash i dysk stanowią jedno urządzenie.

Robson jako tania alternatywa. Według początkowych zamierzeń Microsoftu, notebooki muszą być wyposażone w dysk hybrydowy, aby mogły nosić logo Vista Premium. Zgodnie z obecnymi doniesieniami, będzie to obowiązywało dopiero od 01.06.2008 r. Dlatego Robson mógłby zapewnić większą elastyczność producentom kompterów przenośnych, którzy w dalszym ciągu montując tanie, konwencjonalne dyski, nie byliby zalezni od modeli ani od harmonogramu producentów dysków hybrydowych. Ponadto wraz z premierą platformy Santa Rosa mają być dostępne moduły Robson o maksymalnej pojemności 1 GB. Jednakże moduł Robson zajmuje jedno gniazdo MiniCard lub sporo miejsca na płycie głównej. Z tego powodu jego stosowanie okazuje się najbardziej celowe w standardowych notebookach, nie zaś w ultraprzenośnych modelach, w których liczy się każdy milimetr kwadratowy na płycie głównej.