Nowości i bezpieczeństwo elektronicznych płatności

Za czarną owcę bezpieczeństwa transakcji bezgotówkowych można uznać bankomaty. Są to urządzenia, do których dostęp ma każdy, bardzo często są one pozostawiane bez większego nadzoru ze strony banków. Zdarza się, że to właśnie na nich montowane są specjalne urządzenia przestępców, pozwalające na skopiowanie karty płatniczej i przechwycenie jej numeru PIN. Niestety, nawet omijając bankomaty szerokim łukiem nie można mieć pewności, że miejscem skopiowania karty nie będzie sklep czy stacja benzynowa. Każde użycie karty płatniczej niesie ze sobą pewne zagrożenie.

Nowości i bezpieczeństwo elektronicznych płatności

Na zdjęciu widać bankomat, do którego doczepiono listwę (prawdopodobnie z kamerką skierowaną na klawiaturę) oraz skaner na wlocie karty. Zdjęcie dzięki uprzejmości Komendy Głównej Policji.

Mimo zagrożenia działaniami przestępców, nie należy jednak popadać w przesadną paranoję - proceder nie jest zbyt częsty. Warto jednak o nim pamiętać, a także pomyśleć o nowych narzędziach płatniczych, które powoli wchodzą do użycia w Polsce.

Nie daj się sklonować

Największym zagrożeniem dla użytkownika kart płatniczych jest możliwość ich sklonowania, która umożliwia przestępcy łatwe, szybkie i, co najgorsze, nieautoryzowane przez właściciela użycie środków z jego konta bankowego. W samych Stanach Zjednoczonych działania tego typu pochłaniają około miliarda dolarów rocznie.

Karty z paskiem magnetycznym są najbardziej podatne na działania przestępców - wykonane w prostej technologii, nie wymagają skomplikowanego sprzętu w celu jej skopiowania. Skaner danych zawartych na karcie płatniczej nierzadko jest niewiele większy od niej samej, a do jego zasilania (przez kilkadziesiąt godzin) wystarczy mała bateria. O wiele trudniej jest skopiować karty posiadające mikrochip - można śmiało powiedzieć, że osoba korzystająca z tego typu karty płatniczej może być pewna swojego bezpieczeństwa.

Nowości i bezpieczeństwo elektronicznych płatności

Ten skaner w ułamek sekundy może zapamiętać całą stronę tekstu - zmodyfikowanym urządzeniom tego typu nieobcy jest też pasek magnetyczny kart płatniczych.

Telefon zamiast portfela

Nowości i bezpieczeństwo elektronicznych płatności

W punktach oznaczonych logo mPay nie potrzebna jest gotówka - wystarczy telefon komórkowy.

Od kilku miesięcy w Polsce funkcjonuje usługa o nazwie mPay, która umożliwia użytkownikom telefonów komórkowych dokonywanie drobnych zakupów za ich pośrednictwem - np. za hamburgera w niektórych restauracjach sieci McDonald's. W chwili obecnej płatności telefonem komórkowym są obsługiwane przez sieci PlusGSM, Simplus, Sami Swoi, a niedługo także poprzez operatora Play.

Usługa mPay nie należy do szczególnie nowatorskich, jednak jej prostota sprawia, że można ją uznać za dobrą alternatywę do płatności gotówkowych czy za pomocą kart płatniczych. Co ważne, płatności mPay są całkowicie bezpieczne - każda operacja musi być potwierdzona przez użytkownika.

Zasada działania mPay jest bardzo prosta - klient zakłada na stronie internetowejhttp://www.mPay.pl wirtualne konto, które zasila dowolną kwotą pieniędzy. Punkty sprzedaży obsługujące usługę mPay posiadają specjalne naklejki, na których wydrukowany jest numer, który należy wybrać na telefonie komórkowym w celu dokonania płatności. Dodatkowo, konieczne jest także potwierdzenie płatności numerem PIN przypisanym do usługi mPay. Opłata zostaje zaksięgowana w ciągu kilku sekund, po których kupujący może opuścić sklep z pożądanym produktem.