Nowy standard nadawania TV. Jednej ze stacji telewizyjnych udało się go uniknąć

W tym roku w Polsce hucznie wprowadzono obowiązek przejścia nadawców telewizyjnych na nowy standard DVB-T2. Nie wszyscy jednak zaczęli w nim nadawać, co daje pewne korzyści.


Stacje telewizyjne TVN, TVN7, TTV, Polsat, Super Polsat, TV4, TV6, TV Puls, Puls 2, TV Trwam, Eska TV, Polo TV, Fokus TV z końcem czerwca straciły około 1,7 mln odbiorców, ponieważ musiały przełączyć swoje nadawanie na nowy standard DVB-T2/HEVC. Stało się tak dlatego, odbiorcy ci nie posiadają telewizorów albo tunerów obsługujących ten typ sygnału. Jedynym nadawcą, który uniknął przejścia na nowy standard, jest TVP ze swoimi kanałami TVP1, TVP2, TVP Info, TVP Sport i TVP Historia.

Chociaż pierwotnie wszystkie naziemne telewizje cyfrowe miały rozpocząć nadawanie w DVB-T2/HEVC, to w marcu minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński załatwił u prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) zgodę na nadawanie przez TVP w starym standardzie. Dzięki temu tak zwana „telewizja publiczna” zachowała tylko dla siebie te 1,7 mln widzów. Nie wiadomo, czy taka była intencja ministra i prezesa UKE, ale na pewno taki jest skutek współpracy obu panów.

Zobacz również:

  • Przegląd dekoderów DVB-T2/HEVC 2022 - który dekoder DVB-T2/HEVC kupić?
  • Mundial - ile meczów pokaże TVP? - Mistrzostwa Świata w Katarze

Nie ma co się dziwić, że wystawione do wiatru telewizje prywatne są niezadowolone. Narzekają, że przez manewr ministra i prezesa straciły część dochodów z reklam. Prezes TV Puls Dariusz Dąbski wprost powiedział, że jego stacja będzie się domagać odszkodowania. Jakub Bierzyński, właściciel domu mediowego OMD uważa, że zapłata za szkody prywatnych nadawców może kosztować podatnika nawet 0,5 mld złotych.

Prywatni nadawcy będą walczyć

Jeszcze w czerwcu grupa poszkodowanych nadawców poinformowała, że będzie się domagać od rządu rekompensaty w związku z nieprawidłowo przeprowadzoną, ich zdaniem, zmianą standardu nadawania. Telewizje TVN, Polsat, TV Puls i Kino Polska oświadczyły:

Protestujemy przeciw niesprawiedliwym działaniom, które pozbawiają dużą część widzów telewizji naziemnej dostępu do ulubionych kanałów oraz traktują w sposób dyskryminujący nadawców komercyjnych. Będziemy bronić praw widzów, a także nas, jako największych nadawców w Polsce, przed skutkami tych działań oraz domagać się adekwatnej rekompensaty i jak najszybszego przełączenia kanałów TVP na standard nadawania obowiązujący pozostałych nadawców.

Żaden pozew o odszkodowanie nie wpłynął do sądu

Ze wszystkich poszkodowanych nadawców, tylko prezes TV Puls Dariusz Dąbski wypowiada się na temat ewentualnego dochodzenia swoich racji w sądzie:

Kluczowe dla nas jest to, jak szybko TVP przełączy się na nowy standard nadawania i czy Ministerstwo Cyfryzacji, zgodnie z deklaracją, rozpocznie skuteczną, ogólnopolską kampanię informacyjną. Dopiero jak to nastąpi i zakończy się finalnie proces przełączania, uwzględniający TVP, będziemy mogli wyliczyć nasze całkowite straty.

TVP obiecuje, że też przełączy się na DVB-T2/HEVC

TVP obiecuje przejście na nowy standard, tylko nie wiadomo kiedy to nastąpi. Jednym z terminów, obiecanych jeszcze przez Jacka Kurskiego, miał być mundial w Katarze. Impreza za pasem, a na zmianę standardu się nie zanosi.

Nowy standard nadawania TV. Jednej ze stacji telewizyjnych udało się go uniknąć

Prywatnym nadawcom przyjdzie pewnie jeszcze trochę poczekać, aż TVP dołączy do nich w sposobie nadawania programów, bo przecież trudno jest zrezygnować z 1,7 mln telewidzów w dobie nadchodzących wyborów. To pewnie dlatego MSWiA i UKE w obronie państwowej telewizji wytaczają najcięższe działa i twierdzą, że pozostawiły nadawanie TVP w starym standardzie ze względu na wojnę na Ukrainie i bezpieczeństwo państwa. Możliwe jednak, że coś w tym jest, ponieważ w MUX-3, czyli starym standardzie DVB-T działa Regionalny System Ostrzegania, czyli obsługiwana przez MSWiA usługa powiadamiania obywateli o zagrożeniach.