Nvidia: kart graficznych będzie brakować do końca 2021 roku

Jest i będzie kiepsko przez kolejne miesiące. Tak zapowiada dyrektorka finansowa Nvidii, Colette Kress.

Colette Kress poinformowała, że zapotrzebowanie na nowe karty graficzne utrzymuje się wciąż na bardzo wysokim poziomie, a zarazem cały czas łańcuch produkcyjny nie funkcjonuje tak, jak trzeba. Chociaż produkcja ma się poprawić w kolejnych miesiącach, do końca roku nie będzie w stanie zaspokoić wszystkich zamówień. Jeśli zaś chodzi o bieżącą, to - jak informowaliśmy wielokrotnie - nowe modele kart graficznych trafiają przede wszystkim w ręce "górników", kopiących Etherum. Przez brak kart na rynku rosną ceny dostępnych, co skutkuje absurdalnymi sytuacjami - w sprzedaży ceny kart graficznych są wielokrotnie wyższe od referencyjnych.

Nvidia jest liderem branży procesorów graficznych dla gier, a jego jedyny póki co rywal - AMD - również boryka się z podobnymi problemami. Sprzedawcy donoszą, że najnowsze karty graficzne z serii Radeon RX 6000 dotarły na rynek w znacznie mniejszych ilościach, niż RTX 30 od początku roku. Tak więc - kłopoty mają wszyscy. Jednak Kress daje nadzieję - każdy kolejny kwartał 2021 przyniesie większą ilość wyprodukowanych kart graficznych niż poprzedni, ale dopiero w 2022 roku sytuacja powróci do normy. Póki co nowe karty kosztują koszmarnie drogo, zaś starsze nagle stały się droższe.

Jeśli chcesz mieć dobrą jakość gier, możesz wybrać alternatywę dla karty graficznej - na przykład GeForce Now lub Stadia, nabyć procesor ze zintegrowaną grafiką lub przekonać się do konsoli.