Nvidia rezygnuje z mobilnego RTX na rzecz GeForce Now

Rezygnując z próby sparowania ray-tracingu z układami Arm, Nvidia postawi na swoją usługę gier w chmurze.

Podczas swojego występu na Computex 2021, dyrektor generalna AMD Dr Lisa Su oznajmiła, że firma połączyła siły z Samsungiem, aby pracować nad dodaniem ray tracingu do układu Exynos. Dalsze szczegóły zostaną ogłoszone przez południowokoreańskiego giganta w późniejszym okresie roku. Rozmawiając z dziennikarzami w środę, CEO Nvidii Jensen Huang powiedział, że nie jest to odpowiedni czas, aby jego firma miała postąpić podobnie.

Gry z ray tracingiem są dość duże, jeśli mam być szczery. Zestaw danych jest całkiem spory i jeszcze przyjdzie na to czas, abyśmy i my mieli to rozważyć.

Alternatywą dla urządzeń mobilnych, według Huanga, jest usługa gier w chmurze GeForce Now firmy Nvidia, która wystartowała na początku 2020 roku. Serwis może pochwalić się ponad 10 milionami graczy z 70 krajów i posiada 1000 gier od 300 wydawców.

Rozwijając myśli z kwietnia, Huang powiedział, że sytuacja Nvidii podczas obecnego niedoboru półprzewodników była inna niż wszystkich. Twierdził, że firma nie podniosła cen i że posiadanie produktów GPU przeznaczonych do wydobywania kryptowalut lub ograniczanie ich na sprzęcie skierowanym do graczy oznaczało, że firma zwiększała podaż.

Nasza strategia polega na złagodzeniu i zmniejszeniu rosnącego popytu, który został wywołany przez wydobywanie kryptowalut. Chcemy stworzyć specjalny produkt - CMP - bezpośrednio dla górników kryptowalut. Jeśli mogą kupić bezpośrednio od nas dużą ilość procesorów graficznych, to zniechęci ich to do kupowania na wolnym rynku.

CEO Nvidii powiedział, że CMP było warte 150 milionów dolarów w ostatnim kwartale i prognozowano, że w tym kwartale osiągnie 400 milionów dolarów. Dodał, że ze względu na to, że kryptowaluty - takie jak Ethereum - są uważane za wiarygodne, nadszedł czas, aby odejść od koncepcji proof-of-work na rzecz proof-of-stake.