ONZ straszy wielkim kryzysem

Organizacja Narodów Zjednoczonych stwierdziła, że światowa gospodarka stanęła w obliczu problemów największych od czasów Wielkiego Kryzysu.

W 2008 r. światowa gospodarka wzrośnie średnio o 2,5%, a w 2007 r. wzrosła o 3,8%.

Jeśli sprawdzi się scenariusz pesymistyczny, będzie o pierwszy rok kurczenia się światowej gospodarki od lat 30. XX wieku.

"Wydaje się nieuchronne, że największe kraje będą obserwowały znaczące kurczenie się gospodarki w najbliższym czasie i że poprawa może nie nastąpić szybko, nawet jeśli finansowa pomoc ze strony rządów i pakiety stymulujące gospodarkę odniosą sukces" - napisano w raporcie.

ONZ przewiduje, że gospodarki w krajach rozwiniętych skurczą się o ok. 1,5%, a w krajach rozwijających się powinny wzrosnąć o co najmniej 2,7%.

W związku z szybszym wzrostem populacji w krajach rozwijających się, przychód na głowę mieszkańca średnio na świecie spadnie w 2009 roku.

Spowolnienie wzrostu gospodarczego w najbiedniejszych krajach oznacza mniejsze postępy w walce z ubóstwem.