Obciąć pensję prezesowi, ograniczyć świadczenia - oszczędności w Motoroli

W przyszłym roku amerykański oddział koncernu Motorola ograniczy zarobki swoich pracowników na kierowniczych stanowiskach, zawiesi dopłaty do dobrowolnych rachunków emerytalnych (401k) oraz wstrzyma program emerytalny - wszystko to w ramach planu redukcji kosztów.

Rachunek 401k to w Stanach Zjednoczonych dobrowolna, aczkolwiek mocno rozpowszechniona forma oszczędzania na emeryturę. Pracodawca część wynagrodzenia pracownika (określoną przez niego) przesyła bezpośrednio na to konto, a dodatkowo może też co miesiąc wpłacać od siebie tę samą kwotę. Z dniem 1 stycznia 2009 r. Motorola przestanie wypłacać pracownikom te ostatnie (tzw. matching contributions), zapewnia jednak, że środki zgromadzone do tego czasu będą wciąż dostępne. Natomiast od 1 marca wstrzymany zostanie program emerytalny dla przyszłych pracowników.

Pod koniec października spółka ogłosiła - oprócz straty netto w czwartym kwartale br. wynoszącej 397 mln. dolarów - zamiar cięć oszczędnościowych, które mają ograniczyć wydatki o dalsze 800 mln. USD.

Prezesi Greg Brown i Sanjay Jha dobrowolnie zrezygnowali z 25 procent swoich bazowych wynagrodzeń (wynoszących odpowiednio 1,2 mln. USD rocznie).

Obaj panowie w oficjalnym oświadczeniu napisali: "Utrzymujące się pogorszenie koniunktury w światowych finansach wymaga od nas podjęcia tych trudnych ale koniecznych kroków. Chociaż świadczenie usług naszym klientom pozostaje priorytetem, jesteśmy równie skupieni na naszej strukturze kosztów i będziemy kontynuować wdrażanie odpowiednich środków prowadzących do oszczędności i redukcji kosztów".