Obywatel Kane - najlepszy film w historii kina trafi na Blu-ray

Obywatel Kane jest uznawany powszechnie za najlepszy film w historii kina. Zbliża się 70. rocznica premiery słynnego filmu Orsona Wellesa i z tej okazji Obywatel Kane trafi na Blu-ray.

Obywatel Kane Blu-ray

Warner zapowiedział edycję Ultimate Collector's Edition na Blu-ray z okazji 70. rocznicy amerykańskiej premiery filmu - przypomnijmy, że Obywatel Kane pojawił się na ekranach w 1941 roku. Sugerowana cena tej edycji wynosi 65 USD. Na razie nie podano żadnej specyfikacji, listy dodatków ani dokładnej daty premiery.

Obywatel Kane nie miał łatwo w USA

W momencie premiery w kinach Obywatel Kane budził duże kontrowersje, gdyż był oparty na historii życia największego magnata prasowego tamtych czasów, który zresztą zwalczał ten film, dlatego film Orsona Wellesa. Obywatel Kane nie miał łatwo w USA. Ostatecznie na kilka nominacji do nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej, film Wellesa zdobył jedynie Oscara za najlepszy scenariusz oryginalny. Orson Welles zyskał jednak dzięki temu filmowi nieśmiertelną sławę.

Obywatel Kane i Wspaniałość Ambersonów w jednym pakiecie

Ciekawostka dla miłośników starego kina - razem z filmem Wellesa na Blu-ray będzie można kupić Wspaniałość Ambersonów na DVD w łącznej cenie 80 USD. Filmy można już zamawiać w Amazonie.

Obywatel Kane odzyska swój blask na Blu-ray?

Cieszy fakt, że Obywatel Kane pojawi się na Blu-ray. Miejmy nadzieję, że zwłaszcza obraz tego filmu będzie umiejętnie odnowiony, dzięki czemu perfekcja wizualna Obywatela Kane’a zyska nowa moc na Blu-ray. A nie będzie łatwo, bo przecież to film sprzed 70 lat!

Obywatel Kane - kiedy kino stało się sztuką...

Od filmu Wellesa powstało wiele filmów - w mojej opinii wybitniejszych - ale z pewnością w chwili swojej premiery Obywatel Kane nie miał sobie równych. To pierwszy kinowy film, który był tak rewolucyjny zarówno formalnie, technicznie, jak i fabularnie. Jako pierwszy wprowadził kino na salony prawdziwej sztuki. Przed filmem Orsona Wellesa kino było prostą rozrywką. Po nim... na zawsze stało się kolejna muzą.

Źródło: High-Def Digest