Odeszli z Microsoftu, zajęli się open source

Jason Allen i Scott Collison zajmowali w Microsofcie wysokie kierownicze stanowiska. Postanowili jednak odejść z firmy i zająć się własnym biznesem. Teraz pomagają innym w wyborze najlepszego do danej działalności gospodarczej oprogramowania open source.

Ich firma nazywa się Ohloh, od pierwszej deski serfingowej na Hawajach. Allen i Collison analizują projekty open source, doradzają przy podejmowaniu decyzji, a przy okazji szacują, ile kosztowałoby firmę stworzenie własnej alternatywy dla danego projektu. Dla przykładu: stworzenie drugiego Linuksa (kernela) - czyli napisanie od zera 4,7 milionów linii kodu - wymaga 1434 roboczolat.

Przy założeniu, że przeciętny programista otrzymuje 55 tysięcy dolarów wynagrodzenia rocznie, firmę, która porwałaby się na taki projekt, kosztowałoby to 79 milionów dolarów.

Jak mówią szefowie Ohloh, ich podstawowym celem jest walka z konfuzją deweloperów chcących dobrać właściwą aplikację do swych potrzeb. Na razie dane zgromadzone na witryniehttp://ohloh.net dostępne są za darmo, ale Allen i Collison planują, że wkrótce część usług zostanie przesunięta do działu, w którym za informacje konieczne będzie uiszczenie opłaty.