Odkrywamy Mac OS-a X


Odkrywamy Mac OS-a X

<b>Wyskakujące rzeczy</b> Jeśli dany obiekt jest zbyt duży, aby mógł być wyświetlony w okienku czy w Docku, w razie potrzeby powiększa się do normalnych rozmiarów, a po odłożeniu na miejsce kurczy się.

Obok tych przycisków znajduje się kolejny, nazwany View, dzięki któremu możesz przełączać sposób wyświetlania zawartości okna Findera. Są tu trzy możliwości: List, Icon i Browser. Podglądy List i Icon są bardzo zbliżone do sposobu wyświetlania plików w obecnym Finderze, natomiast puknięcie w Browser wyświetla okno z wieloma kolumnami, dzięki czemu możesz podglądać zawartość dysku na różnych poziomach. Po puknięciu w jakąś teczkę w kolumnie, jej zawartość wyświetli się w sąsiadującej kolumnie. Jeśli teraz pukniesz w jakiś plik, Finder będzie starał się pokazać podgląd zawartości pliku, dzięki czemu szybko sprawdzisz, czy dany plik JPEG rzeczywiście zawiera szukane przez ciebie zdjęcie.

W prawej górnej części okna Findera została umieszczona funkcja Search, która działa podobnie jak w przeglądarkach internetowych. Jest to długo oczekiwana funkcja, integrująca z Finderem funkcję wyszukiwania plików - teraz już nie będziesz zmuszony do uruchomienia oddzielnego programu, jeśli chcesz znaleźć rzeczy znajdujące się na twoich twardych dyskach. W końcu co to za Finder, który nie potrafi znajdować plików?

Trochę poniżej tego rzędu dużych przycisków znajduje się przycisk w formie strzałki, skierowanej w lewo, mający podobną funkcję jak przycisk "Wróć" w przeglądarce internetowej. Jego wciśnięcie pozwala na powrót do ostatnio odwiedzanego miejsca. Obok tego przycisku jest umieszczone wyskakujące menu, które informuje o twoim obecnym położeniu; po puknięciu w listę są wyświetlane ostatnio odwiedzane miejsca na twoim komputerze.

Przechowalnia plików Być może najbardziej radykalnym dodatkiem do Mac OS-a X jest tzw. Dock, czyli pasek, znajdujący się na dole ekranu, w którym jest wyświetlana zawartość otwartych okienek. Możliwe jest włączenie opcji, dzięki której Dock pojawia się tylko po przesunięciu kursora na dół ekranu, mniej więcej tak jak pasek stanu w Windowsach.

W Docku możesz przechowywać co tylko sobie zamarzysz - nie tylko znaczki reprezentujące zminimalizowane okna, ale również inne rzeczy, które przeciągniesz w to miejsce - teczki, programy, dokumenty, a nawet adresy do stron WWW. Każda rzecz przechowywana w Docku ma swój własny znaczek, który może mieć postać miniaturowego podglądu pliku. Programy mogą wykorzystywać znaczki w Docku do przedstawiania swojego stanu - na przykład program pocztowy może wyświetlać tam znaczek informujący o przybyciu nowej poczty. Puknięcie w tę rzecz w Docku automatycznie otworzy odpowiednie okienko na biurku.

Ostatnie słowo

Tak jak nowe obudowy komputerów wyzwoliły Maki z nudnego beżowego standardu, który ciągle nuży w pecetach, tak wyrafinowany interfejs Mac OS X może podobnie sprawić z oprogramowaniem. Mac OS X to nie tylko świeża farba położona na starym interfejsie, ale też coś znacznie więcej niż kolejne uaktualnienie typowego systemu operacyjnego. W ciągu najbliższego roku nowy interfejs Aqua oraz technologia, będąca jego podstawą, zmienią całkowicie sposób, w jaki używamy naszych Macintoshy.

Oczywiście, wprowadzenie tych zmian pochłonie trochę czasu, trudno też przewidzieć, jak szybko i chętnie zareagują na nie firmy programistyczne, ale na razie przyszłość jawi się obiecująco.

Redaktor serwisu Macworld.com JASON SNELL pisze o systemie Mac OS X od momentu jego pierwszej prezentacji.